Przede wszystkim jeśli ma Pani obawy co do spłacania trzech kredytów to uważam, że należy się zastanowić, czy go w ogóle zaciągać kolejny!
Ponieważ wzięcie kredytu, nie jest rozwiązaniem, wręcz przeciwnie, jest pułapką w którą możemy wpaść posiadając zbyt wiele zobowiązań. W ten sposób rozpoczyna się wpadanie w spirale zobowiązań kredytowych.
Proszę sobie wyobrazić co byłoby w sytuacji, gdyby któreś z Państwa straciło pracę? Co wtedy poczynicie? Każde zobowiązanie kredytowe pomniejsza nasze bieżące dochody w konsekwencji obniżając standard życia.
Obecnie prowadzimy kampanie wspólnie z NBP, zalecam lekturę na stronie www.pulapkakredytowa.pl
Jeśli natomiast nie ma innego wyjścia np. zapożyczenie się u bliskich lub całkowita rezygnacja z zadłużania, wtenczas sugerowałbym skonsolidowanie zobowiązań, które Pani posiada, oraz dobranie dodatkowej kwoty.
W praktyce kredyty, które Pani posiada będzie Pani dłużej spłacała, w konsekwencji czego rata spadnie względem obecnych i pojawi się dodatkowa gotówka.
Oprocentowanie kredytów konsolidacyjnych jest z reguły niższe niż kredytów gotówkowych.
Dodatkowo rozważyłbym wzięcie kredytu konsolidacyjnego z zabezpieczeniem na nieruchomości wtedy oprocentowanie również będzie korzystniejsze.










