Z zasady do zapłaty czynszu zobowiązana jest osoba która jest stroną umowy najmu. Jednakże kodeks cywilny (KC) przewiduje wyłom w tej zasadzie w wypadku najmu lokali mieszkalnych. Na podstawie Art. 6881 § 1 KC za zapłatę czynszu i innych należnych opłat odpowiadają solidarnie z najemcą stale zamieszkujące z nim osoby pełnoletnie. Jako najemcę należy rozumieć osobę, z którą została zawarta umowa najmu lokalu. Odpowiedzialność osób pełnoletnich zamieszkujących z najemcą ogranicza się do wysokości czynszu i innych opłat należnych za okres ich stałego zamieszkiwania. Stąd też Czytelnik oraz jego kolega będą odpowiadali za opisane w pytaniu zaległości, o ile w okresie, w którym one powstały, zamieszkiwali w lokalu. Odpowiedzialność ta będzie miała miejsce w sytuacji, gdy umowa najmu zawarta była przez owego znajomego, „który narobił zaległości” na całe mieszkanie, a ten znajomy z kolei udostępniał (na zasadzie podnajmu lub innej) pokoje Czytelnikowi i jeszcze jednej osobie. Z przedstawienia sytuacji przez czytelnika wydaje się wynikać, że taka sytuacja miała miejsce w omawianym przypadku. Gdyby jednak każda z zajmujących poszczególne pokoje w mieszkaniu miała zawartą z właścicielem odrębną umowę najmu „na swój” pokój. Każda odpowiadałaby wyłącznie za swoje należności i nie byłaby zobowiązana do zapłaty opłat przypadających na innego lokatora.
Osoby pełnoletnie zamieszkujące z najemcą, a więc osobą, z którą została zawarta umowa najmu, odpowiadają za zaległości solidarnie między sobą oraz z najemcą. Przejawia się to tym, że właściciel może żądać zapłaty całości zaległości od wszystkich razem, części z nich oraz wybranej przez siebie osoby. Nie jest więc istotne z punktu widzenia właściciela, kto przyczynił się do powstania zaległości. Przytoczona regulacja daje właścicielowi mieszkania możliwość wyboru, czy chce dochodzić zapłaty zaległości od Czytelnika, jego kolegi, od znajomego, który nie płacił, czy od wszystkich panów jednocześnie. Zapłata „nie swoich” zaległości pozwala jednak na rozliczenie tej zapłaty z osobą, która powinna była uiścić opłaty. Jeśli Czytelnik oraz jego kolega zapłacili przypadającą na nich kwotę czynszu, a także pokryją zaległości znajomego, wówczas będą mogli żądać od znajomego zwrotu uiszczonej właścicielowi mieszkania kwoty. Gdyby jednak okazało się, że znajomy jest niewypłacalny, wówczas zaległości będą po równo „obciążać” i Czytelnika i jego kolegę.










