W przypadku gdy mieszkanie wchodzi w skład wspólności majątkowej małżeńskiej Bank musiał uzyskać zgodę obojga małżonków na ustanowienie hipoteki na nieruchomości. Hipotek dobrowolna zabezpieczająca spłatę kredytu może bowiem być ustanowiona jedynie w drodze oświadczenia (zgody) wszystkich właścicieli (a więc obojga małżonków) – por. art. 245 kodeksu cywilnego. W przeciwnym wypadku tj. gdy stroną umowy kredytu był jedynie mąż i na jego nieruchomości ustanowiono hipotekę, to w przypadku gdy podpiszecie Państwo umowę o rozszerzeniu wspólności małżeńskiej ustawowej (dodacie do niej nieruchomość) nie dojdzie do zmiany treści hipoteki bowiem umowa taka nie jest zawierana między Bankiem a właścicielem, a dodatkowo Bank nie będzie osobą trzecią, która musi wyrazić zgodę na taką ewentualną zmianę (art. 248 kodeksu cywilnego). Oczywiście z tą chwilę będzie Pani musiała znosić ewentualną egzekucje z tej części majątku, gdy mąż nie będzie spłacać kredytu (Bank może dochodzić zaspokojenia z nieruchomości bez względu na to, czyją stała się własnością – art. 65 ustawy o ks. wiecz. i hipotece). Brak konieczności uzyskania zgody przez Bank wynika z ogólnej zasady, iż nieruchomość obciążona hipoteką pozostaje w wyłącznym władaniu właściciela tak, iż właściciel (mąż) może nią swobodnie rozporządzać, a hipotek nie powoduje niemożności obrotu nieruchomością. Inną sprawę jest jaki wpływ będzie mieć takie działanie na obowiązki wynikające z umowy kredytu. Może się bowiem okazać, iż Bank potraktuje tego rodzaju działanie jako podstawę do wypowiedzenia tej umowy albo będzie chciał aby małżonek „przystąpił” do kredytu. Tym samym do ustalenia ostatecznych skutków braku zgody Banku na rozszerzenie ustawowej wspólności małżeńskiej o nieruchomość potrzebna jest analiza treści umowy kredytu.










