Wtorek, 22 Maj 2012-Julii i Heleny
TwójRynek Zielona Góra

Porady eksperta

Witam. Kilka dni temu kupiłem auto, które z nalazłem w jednym z portali aukcyjnych. Nie licytowałem go tylko pojechałem osobiście i wtedy go kupiłem. Na miejscu podczas oględzin okazało się, że auto ma kilka wad, o których nie wspomniano w opisie aukcji. Mianowicie nie działał mechanizm podnoszenia szyby, lakier miał być w idealnym stanie, a miał oznaki korozji i "wypiaskowania". Przed podpisaniem umowy jak i po sprzedawca był pytany w jakim stanie jest podłoga wtedy zapewniał ze wszystko jest w porządku itd. 3 dni po kupnie zajrzałem pod wycieraczkę kierowcy a tam woda. Sprawdziłem go na stacji diagnostycznej i okazało się, że podłoga jest skorodowana do tego stopnia ze są dziury. Po podłączeniu auta pod komputer diagnostyczny okazało się, że samochód ma ponad 100000 km przebiegu więcej niż sprzedający zapewniał. Opony letnie miały być roczne a są z 2008 roku. Chcę zwrócić auto sprzedającemu ale okazuje się ze on tego samochodu nie chce i nie odstąpi od umowy. Czy przysługuje mi rękojmia? Czy mam szanse wygrać ewentualną sprawę w sądzie? Proszę o szybka odpowiedź.
 
 
 
Czytelnik
2011-07-25Kamilla Szymańska
Witam serdecznie,
 
z przedstawionej przez Pana sprawy nie wynika czy sprzedawcą była osoba fizyczna, czy może przedsiębiorca (np. właściciel komisu). W zależności kto był drugą stroną umowy uzależnione będzie wskazanie odpowiedniej podstawy prawnej. Jeżeli sprzedawcą była osoba fizyczna, należy dochodzić roszczeń na podstawie rękojmi za wady określonej w Kodeksie cywilnym, jeżeli przedsiębiorca to zastosowanie mają przepisy o odpowiedzialności sprzedawcy z tytułu niezgodności towaru z umową zawarte w ustawie z dnia 27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej o zmianie Kodeksu cywilnego, które dotyczą również sprzedaży rzeczy używanych.
Tak jak wspomniałam, jeżeli umowę zawarł Pan z osobą fizyczną dochodzić roszczeń powinien Pan w oparciu o przepisy dotyczące rękojmi za wady, z których wynika, że sprzedawca jest odpowiedzialny za wady fizyczne sprzedanej rzeczy. Z opisu sprawy wynika, że zaakceptował Pan rozbieżności opisu aukcji ze stanem faktycznym. Stwierdzone po zakupie wady należy oceniać czy powstały w związku z normalną eksploatacją i wynikają z naturalnego zużycia, czy są to wady fizyczne, którymi samochód był obciążony. Trudno mi się odnieść do stwierdzeń stacji diagnostycznej dotyczących podłogi. Jeżeli przy dokonaniu należytej staranności nie był Pan w stanie stwierdzić uszkodzeń, to sprzedawcy będzie trudno udowodnić, że poinformował Pana o tej wadzie w momencie zakupu. Ponadto, jeżeli z uzyskanych przez Pana dokumentów wynika, że przebieg samochodu jest ponad 100 000 km większy ma Pan prawo do żądania obniżenia ceny lub odstąpienia od umowy.
Jeśli będzie Pan w stanie udowodnić Państwa ustalenia dotyczące opon, to ma Pan prawo dochodzić roszczeń od sprzedawcy również w tym zakresie.
Zgodnie z art. 560 § 1 K.c. jeżeli rzecz sprzedana ma wady, kupujący może od umowy odstąpić albo żądać obniżenia ceny. Jednakże kupujący nie może od umowy odstąpić, jeżeli sprzedawca niezwłocznie wymieni rzecz wadliwą na rzecz wolną od wad albo niezwłocznie wady usunie.
Jeżeli zakupu samochodu dokonał Pan od przedsiębiorcy (np. prowadzącego komis) to zastosowanie mają przepisy o odpowiedzialności sprzedawcy z tytułu niezgodności towaru z umową zawarte w ustawie z dnia 27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży
konsumenckiej. Na podstawie powołanej ustawy może Pan żądać od sprzedawcy obniżenia ceny samochodu, a jeśli niezgodność jest istotna odstąpić od umowy, powołując się na art. 8 ust. 4 cytowanej powyżej ustawy.
Jeżeli sprzedawca dobrowolnie nie zwróci Panu żądanej kwoty pozostaje Panu tylko skierowanie sprawy na drogę postępowania sądowego. W sytuacji, gdy sprzedawca jest przedsiębiorcą może Pan skorzystać z bezpłatnej pomocy rzecznika konsumentów, który po analizie posiadanych przez Pana dokumentów określi szanse wygrania sprawy.
 
 
 

Odpowiedzi udzielił ekspert

Ekspert z zakresu praw konsumenta  28 porad
Pochodzi z Zielonej Góry, ma 31 lat, zamężna i ma dziewięciomiesięcznego synka. Ukończyła studia o kierunku marketing i zarządzanie na Politechnice Zielonogórskiej oraz podyplomowe studium Programów Europejskich na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Pracę zawodową podjęła w 2003 roku w biurze Powiatowego Rzecznika Konsumentów w Zielonej Górze. Od 2005 roku pracowała w Wydziale Promocji Starostwa Powiatowego w Zielonej Górze, a rok później została koordynatorem projektu w Punkcie Informacji i Doradztwa Gospodarczego „Lider". Pracę...

więcej ›

Pozostałe porady eksperta