Wtorek, 22 Maj 2012-Julii i Heleny
TwójRynek Zielona Góra

Porady eksperta

Witam. 27 stycznia kupiłam synowi buty za 219 zł w firmowym sklepie . Po niecałym miesiącu użytkowania buty zaczęły się rozklejać. Pod koniec lutego złożyłam reklamację i po 1 reklamacji syn miał buty na nogach przez 3 dni. Zaczęły się rozklejać ponownie więc znów je oddałam. Od tamtej pory buty są ciągle w reklamacjach. Po 2 reklamacji nie odebrałam butów bo nie były posklejane we wszystkich miejscach i na dodatek umazane klejem. Nie zgodziłam się na naprawę i zażądałam zwrotu gotówki lub nowych butów. Przy chęci odbioru butów po 3 reklamacji w dniu 11.04.20011r. stwierdziłam, że buty są nietknięte, tzn w ogóle nie sklejone. Do reklamacji była dołączona opinia rzeczoznawcy, która była chyba jakąś kpiną. Rzeczoznawca napisał, że buty zostały naprawione zgodnie ze sztuką techniczną( co jest totalną bzdurą) i nie mają żadnych wad technicz. Butów oczywiście nie odebrałam. Jestem już tą sytuacją trochę zmęczona. Zaznaczam, że aby dojechać do Zielonej Góry muszę pokonać 25 km w jedną stronę co jest pewnym kosztem. A na dodatek musiałam kupić synowi inne buty. Z poważaniem. Beata
Beata
2011-04-21Kamilla Szymańska
Witam serdecznie,
 
Po trzech nieskutecznych naprawach może Pani odstąpić od umowy i domagać się zwrotu wpłaconych pieniędzy. Jednak proszę przeanalizować, czy występujące niezgodności są istotne. Jeżeli wady uniemożliwiają korzystanie z obuwia, to proszę skierować do sprzedawcy oświadczenie o odstąpieniu od umowy. W uzasadnieniu proszę wykazać, że bezskuteczne naprawy tej samej niezgodności i dojazdy w celu złożenia reklamacji, narażają Panią na znaczne niedogodności. Sprzedawca pomimo trzykrotnej naprawy nie doprowadził towaru do stanu zgodnego z umową.
Proszę mieć jednak na uwadze, że jeżeli występujące niezgodności są nieistotne, nie może Pani od umowy odstąpić i żądać zwrotu gotówki, a jedynie domagać się stosownego obniżenia ceny. Z opinii rzeczoznawców i orzecznictwa sądowego wynika, że wadą nieistotną jest przykładowo nieznaczne rozklejenie, które nie wpływa na walory użytkowe, a jedynie nieznacznie na estetykę obuwia.
Zgadzam się z Panią, że trudno jest zgodzić się z opinią rzeczoznawcy, który twierdzi, że rozklejone i „umazane klejem obuwie” jest „naprawione zgodnie ze sztuką techniczną” i nie ma żadnych wad. Jeżeli odklejenia są widoczne, to towar bezspornie jest niezgodny z umową. Okoliczność tę może wykazać konsument samodzielnie poprzez wskazanie widocznych niezgodności. Nie ma potrzeby powoływania rzeczoznawcy, który próbuje nam udowodnić, że rozklejenia nie są wadą. Posiłkowanie się przez sprzedawcę opinią rzeczoznawcy w takiej sytuacji, wskazywać może na celowe działanie mające wpłynąć na odczucia konsumenta, co do bezzasadności swoich roszczeń. Rzeczoznawcy postrzegani są jako specjaliści i fachowcy i większość konsumentów liczy się z ich zdaniem. Nieuczciwym jest posiłkowanie się opiniami, które nierzeczowo odnoszą się do ujawnionych niezgodności.
Takie działania sprzedawcy mogą wskazywać na nieposzanowanie dobrych obyczajów kupieckich i słusznych interesów konsumentów, jak również utrudniać realizację przysługujących konsumentom roszczeń. Czy towar jest rozklejony czy nie jest w stanie ocenić zarówno sprzedawca jak i konsument poprzez przeprowadzenie zwykłego badania obuwia. Rzeczoznawca w opisanym przez Panią przypadku powinien wydać opinię, czy występująca niezgodność jest istotna, czy też nie.
W tej sprawie proponuję zwrócić się o pomoc do właściwego ze względu na Pani miejsce zamieszkania rzecznika konsumentów, który wystąpi do przedsiębiorcy w celu ochrony Pani praw i interesów.
 
Pozdrawiam.
 
 

Odpowiedzi udzielił ekspert

Ekspert z zakresu praw konsumenta  28 porad
Pochodzi z Zielonej Góry, ma 31 lat, zamężna i ma dziewięciomiesięcznego synka. Ukończyła studia o kierunku marketing i zarządzanie na Politechnice Zielonogórskiej oraz podyplomowe studium Programów Europejskich na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Pracę zawodową podjęła w 2003 roku w biurze Powiatowego Rzecznika Konsumentów w Zielonej Górze. Od 2005 roku pracowała w Wydziale Promocji Starostwa Powiatowego w Zielonej Górze, a rok później została koordynatorem projektu w Punkcie Informacji i Doradztwa Gospodarczego „Lider". Pracę...

więcej ›

Pozostałe porady eksperta