Odpowiedź trzeba zacząć od kluczowych dla spraw przepisów. Po pierwsze, zgodnie z art. 9 ust. 5 ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o spółdzielniach mieszkaniowych (dalej: ustawa) spółdzielcze lokatorskie prawo do lokalu mieszkalnego może przysługiwać wyłącznie jednej osobie lub małżonkom, z kolei art. 3 ust. 2 ustawy członkami spółdzielni mogą być oboje małżonkowie, choćby spółdzielcze prawo do lokalu albo prawo odrębnej własności lokalu przysługiwało tylko jednemu z nich.
Zgodnie z art. 13 ust. 1. cytowanej ustawy po ustaniu małżeństwa wskutek rozwodu lub unieważnienia, powinno zostać ustalone, któremu z dotychczasowych małżonków będzie przysługiwało prawo do lokalu. Nie przesądza o tym ani to kto wniósł wkład, ani posiadanie statusu członka spółdzielni. Przepis ten m.in. stanowi, że małżonkowie powinni w terminie jednego roku zawiadomić spółdzielnię, któremu z nich przypadło spółdzielcze lokatorskie prawo do lokalu mieszkalnego, albo przedstawić dowód wszczęcia postępowania sądowego o podział tego prawa. Były małżonek niebędący członkiem spółdzielni powinien złożyć deklarację członkowską w terminie 3 miesięcy od dnia, w którym przypadło mu prawo do lokalu i temu małżonkowi przysługuje roszczenie o przyjęcie w poczet członków spółdzielni. Jeżeli małżonkowie nie dokonają ww. czynności spółdzielnia wyznaczy im w tym celu dodatkowy termin, nie krótszy niż 6 miesięcy, uprzedzając o skutkach, jakie może spowodować jego niezachowanie. Po bezskutecznym upływie tego terminu spółdzielnia może podjąć uchwałę o wygaśnięciu spółdzielczego lokatorskiego prawa do lokalu.
Konsekwencją takiej regulacji prawnej jest konieczność ustalenia przez sąd, który z małżonków uzyska prawo zamieszkiwania w dotychczas wspólnie zajmowanym mieszkaniu. Podkreślenia wymaga to, że przywołany powyżej art. 13 ustawy dotyczy sytuacji, w której obojgu małżonkom przysługiwało spółdzielcze lokatorskie prawo do lokalu mieszkalnego, co miałoby miejsce, gdyby prawo to zostało uzyskane w trakcie trwania związku małżeńskiego małżonków pozostających w ustawowym ustroju majątkowym (wspólność majątkowa).
Sytuacja wyglądałaby inaczej, gdyby prawo do lokalu zostało przyznane Czytelniczce jeszcze przed zawarciem związku małżeńskiego, gdyż w takim stanie rzeczy byłaby ona jedynym uprawnionym z tytułu spółdzielczego prawa do lokalu, wchodziłoby ono do jej majątku osobistego w rozumieniu art. 33 ust. 1 pkt 1 KRiO, więc fakt zawarcia małżeństwa nie powodowałby wejścia tego prawa do majątku wspólnego małżonków.
Tak więc są dwa możliwe warianty, a zastosowanie jednego z nich zależy wyłącznie od okoliczności faktycznych. Dla możliwości udzielenia prawidłowej i wyczerpującej odpowiedzi w tej sprawie konieczne jest ustalenie czy Czytelniczka nabyła prawo do spółdzielczego lokatorskiego prawa do lokalu jeszcze przed zawarciem związku małżeńskiego.










