W wielkim uproszczeniu na tożsamość wizualną firmy składają się logo i nazwa firmy z dokładnie wyspecyfikowaną kolorystyką, krojem czcionek, znakiem graficznym.
Spójna i konsekwentnie realizowana identyfikacja wizualna to warunek budowania rynkowej pozycji oraz zdobywania klientów i utrzymania ich lojalności. Firmy poważnie podchodzące do budowania wartości swoich marek zlecają agencjom reklamowym stworzenie tzw. księgi tożsamości - dokumentu, który ściśle określa wszystkie aspekty wizualnej prezentacji firmy, począwszy od elementów leksykalnych (nazwa), semantycznych (hasło), poprzez graficzne (logotyp, kolorystyka, sposób prezentacji przestrzeni biurowej lub stoiska wystawienniczego), po typograficzne (krój i wielkość czcionek, rozkład tekstu), aż po poligraficzne (rodzaj papieru).
Identyfikacja firmy to jej twarz. Jeśli jest stała i niezmienna, można liczyć, że marka szybko zacznie być rozpoznawalna i spontanicznie przyporządkowywana do działalności, rodzaju oferty. Kiedy twarz firmy jest charakterystyczna, unikalna - wówczas jest zauważona, wychwycona z natłoku marek konkurencyjnych. Zdarza się również, że jest mało wyraźna, podobna do konkurencji albo tak nijaka, że w żaden sposób nie sposób jej zauważyć, nie mówiąc już o zapamiętaniu - wówczas droga do budowania rynkowej pozycji jest długa i żmudna. Twarz firmy może być w końcu przyjazna i wiarygodna przez jakość oferty, obsługę klienta, kulturę organizacyjną - wtedy jest preferowana i wybierana. Nierzadko jest też odwrotnie, raz zawiedziony klient uzna markę za nierzetelną i niewiarygodną. Nie tylko nie przekroczy więcej progu firmy, ale skutecznie zniechęci do tego swoje otoczenie.
Od czego więc zacząć budowę marki? Od stworzenia podstawy identyfikacji wizualnej czyli nazwy firmy i logotypu z dobrze przemyślaną kolorystyką, krojem czcionek, znakiem graficznym.
Tymczasem najczęstszym błędem jaki popełniają przedsiębiorcy na starcie, to brak świadomości, że nazwa firmy jest marką. Pomysły tworzenia nazwy od imienia lub przez składanie sylab imion właścicieli nie prowadzą do niczego dobrego. Cóż bowiem znaczy firma BRONEX czy FRANEX? Co innego BODZIO Fabryka Mebli... W okresie transformacji, u podstaw tworzenia się polskiej gospodarki wolnorynkowej, kiedy to kreatywność biznesowa przedsiębiorczych Polaków nie zawsze szła w parze z ich wiedzą marketingową, byliśmy świadkami wysypu marek o nazwach, które przyprawiają o zawrót głowy: MAT-BUD, BUDMAT, POL-BUD, BUD-POL, HURT-POL, POL-HURT, POL-MAT, MAT-POL. Mnożyć można by w nieskończoność, nie tylko przez zmienną sekwencję sylab, ale przez dodanie PRIM, BIS, itd.
Markę tworzy się z myślą o klientach, a nie właścicielach. Należy pamiętać, że nazwa będzie wpływać na odbiór marki przez klientów, na jej postrzeganie, na decyzję o jej wyborze. Powinna być krótka, łatwa do wymówienia, unikalna czyli odmienna i niepowtarzalna. Dopasowana do branży i preferencji grupy docelowej. Najlepiej jeśli nasuwa skojarzenia z działalnością firmy, jeśli nie przez nazwę główną, to koniecznie przezdodanie odpowiedniego sublogo lub też stałego hasła pozycjonującego
Nie mniej istotną kwestią w identyfikacji wizualnej firmy jest kolorystyka. 10 lat temu w identyfikacji budzących się do życia firm, królowały kolory czerwony i czarny jako najbardziej wyraźne i kontrastowe. To nic, że w przeciągu krótkiego czasu obradowanie otoczenia jawiło się czernią i czerwienią. Kolory te podbiły serca i zawładnęły umysłami przedsiębiorczych na długo. Teorii dotyczących kolorów, ich oddziaływania, skojarzeń jakie budzą jest wiele. Przez szereg lat zieleń i granat, rzekomo konotujące ze stabilnością, rzetelnością i wiarygodnością zarezerwowane były dla banków i instytucji finansowych. Od pewnego czasu jednak można obserwować masowy rebranding tej branży i zupełny zwrot w kolorystyce. Po co? By odróżnić się od konkurencji i …przybrać bardziej ludzką i przyjazną twarz.
Identyfikacja wizualna ma na celu nie tylko odróżnienie firmy od konkurencji i zaznaczenie swojej obecności na rynku. W całym systemie identyfikacji zaklęte są charakterystyczne cechy firmy, ściśle powiązane z jej misją i wizją.
Firmy, które mają wadliwie skonstruowany system identyfikacji, wysyłają na rynek nieczytelne lub mylące sygnały. W efekcie firmy o wielkim potencjale postrzegane są jak "leśni producenci", opóźniając lub tracąc bezpowrotnie szansę na zamanifestowanie swoich aspiracji, ułatwiając tym samym drogę do sukcesu markom konkurencyjnym.






