Sobota, 20 Październik 2018-Ireny i Kleopatry
TwojRynek

Porady eksperta

Witam. Kilka dni temu kupiłem auto, które z nalazłem w jednym z portali aukcyjnych. Nie licytowałem go tylko pojechałem osobiście i wtedy go kupiłem. Na miejscu podczas oględzin okazało się, że auto ma kilka wad, o których nie wspomniano w opisie aukcji. Mianowicie nie działał mechanizm podnoszenia szyby, lakier miał być w idealnym stanie, a miał oznaki korozji i "wypiaskowania". Przed podpisaniem umowy jak i po sprzedawca był pytany w jakim stanie jest podłoga wtedy zapewniał ze wszystko jest w porządku itd. 3 dni po kupnie zajrzałem pod wycieraczkę kierowcy a tam woda. Sprawdziłem go na stacji diagnostycznej i okazało się, że podłoga jest skorodowana do tego stopnia ze są dziury. Po podłączeniu auta pod komputer diagnostyczny okazało się, że samochód ma ponad 100000 km przebiegu więcej niż sprzedający zapewniał. Opony letnie miały być roczne a są z 2008 roku. Chcę zwrócić auto sprzedającemu ale okazuje się ze on tego samochodu nie chce i nie odstąpi od umowy. Czy przysługuje mi rękojmia? Czy mam szanse wygrać ewentualną sprawę w sądzie? Proszę o szybka odpowiedź.
 
 
 
Czytelnik
2011-07-25Kamilla Szymańska
Kupiłam buty w sklepie sieciowym sportowym. Zaniosłam buty do reklamacji mając tylko pokwiotowanie z terminala, jednak sklep odmówił przyjęcia reklamacji. Czy paragon jest jedynym dokumentem, który jest niezbedny do złożenia reklamacji??
Monika
2011-06-17Kamilla Szymańska
Witam! Kupiłem używany samochód, w którym producent w 2002, czy 2004 roku ogłosił wadę fabryczną, niestety poprzedni właściciel nie udał się do serwisu w celu wymiany usterki, czy ja jako obecny właściciel mogę domagać się od producenta pojazdu naprawy wady fabrycznej. Jak długo jest ważne takie ogłoszenie wady fabrycznej? Dodam tylko, że chodzi o duży koncern samochodowy z Europy. Proszę o odpowiedź.
Marek
2011-04-29Kamilla Szymańska
Witam. 27 stycznia kupiłam synowi buty za 219 zł w firmowym sklepie . Po niecałym miesiącu użytkowania buty zaczęły się rozklejać. Pod koniec lutego złożyłam reklamację i po 1 reklamacji syn miał buty na nogach przez 3 dni. Zaczęły się rozklejać ponownie więc znów je oddałam. Od tamtej pory buty są ciągle w reklamacjach. Po 2 reklamacji nie odebrałam butów bo nie były posklejane we wszystkich miejscach i na dodatek umazane klejem. Nie zgodziłam się na naprawę i zażądałam zwrotu gotówki lub nowych butów. Przy chęci odbioru butów po 3 reklamacji w dniu 11.04.20011r. stwierdziłam, że buty są nietknięte, tzn w ogóle nie sklejone. Do reklamacji była dołączona opinia rzeczoznawcy, która była chyba jakąś kpiną. Rzeczoznawca napisał, że buty zostały naprawione zgodnie ze sztuką techniczną( co jest totalną bzdurą) i nie mają żadnych wad technicz. Butów oczywiście nie odebrałam. Jestem już tą sytuacją trochę zmęczona. Zaznaczam, że aby dojechać do Zielonej Góry muszę pokonać 25 km w jedną stronę co jest pewnym kosztem. A na dodatek musiałam kupić synowi inne buty. Z poważaniem. Beata
Beata
2011-04-21Kamilla Szymańska
Witam Kupiłam płytę indukcyjną przez internet od firmy meblowej. W transporcie zbiła się szyba. Przesyłka była ubezpieczona, ale nie było na opakowaniu dodatkowej naklejki - uwaga szkło i z tego powodu firma ubezpieczeniowa reprezentująca firmę kurierską odmówiła wypłaty odszkodowania. Sprzedawca twierdzi natomiast, że zapakował towar w opakowanie firmowe, więc przeznaczone do transportu. Pozostaje mi droga sądowa. Kogo mam pozwać firmę kurierską czy sprzedawcę? Czy może istnieje możliwośc pozwania obu firm naraz by sąd rozstrzygnął. Jestem stratna sporej sumy a winnych jak sie okazuje nie ma. A może istnieje jeszcze inne rozwiązanie ? Proszę o odpowiedz na maila.
kinga
2011-03-28Kamilla Szymańska
Posiadam trochę wolnej gotówki, ale nie chciałabym jej wpłacać na lokatę, gdyż w swoim banku mam bardzo niskie oprocentowanie. Wpadłam na pomysł zakupu waluty obcej za całą kwotę. Pozostał mi tylko problem wyboru waluty - co na chwilę obecną najlepiej wybrać i co najkorzystniej rokuje na przyszłość? Chyba, że uważa Pan to za zły pomysł - jeżeli tak - to w co mogę zainwestować te środki?
 
Elżbieta z Nowej Soli
2011-03-11Łukasz Tracewski
Witam,
W tamtym tygodniu uczestniczyłam wraz z synem w kolizji drogowej, sprawcą był kierowca, który uderzył w tył naszego samochodu. Spisaliśmy oświadczenie, nie wzywaliśmy jednak policji. Na drugi dzień zarówno u mnie, jak i u syna wystąpiły bóle w karku - co skończyło się wizytą u lekarza i noszeniem kołnierza przed tydzień, przez oboje z nas. Czy w związku z tym należy nam się odszkodowanie i jakie muszę przedstawić dokumenty, żeby je uzyskać i ile mam na to czasu. Dziękuje za odpowiedź.
Monika z Zielonej Góry
2011-03-11Krzysztof Wojtalewicz