Poniedziałek, 21 Maj 2012-Wiktora i Tymoteusza
TwójRynek Zielona Góra

Archiwum raportów

Raport miesiąca

Bawmy się!
Twój Rynek 1/2008Joanna Turakiewicz Komentarze0 komentarzy
Karnawał, Zapusty, ostatki, czyli okres zabaw, bali, pochodów noworocznych trwający od Trzech Króli, do Środy Popielcowej. W 2008 roku karnawał trwa zaledwie 31 dni. Bawmy się zatem!
Skąd się wziął?

Etymologiczne pochodzenie słowa „karnawał” tłumaczone jest dwojako. Źródła upatruje się w łacińskim wyrażeniu  carrus navali co oznacza wóz w kształcie okrętu. Taki wóz prowadził parady w czasie rzymskich bachanaliów,  których odpowiednikiem w starożytnej Grecji były  Dionizje. Karnawał wówczas był czasem wyuzdanych zabaw przy winie, tańców, często orgii, biesiad a głównie bali przebierańców i maskarad. Według innej teorii, nazwa pochodzi od włoskiego słowa carnavale, które zostało zaczerpnięte z łaciny i w dosłownym tłumaczeniu oznacza pożegnanie mięsa. W Polsce nazwano go także Zapustami, a ostatnie trzy dni to ostatki, nazywane dawniej Mięsopustem.

Tradycja

Ze staropolskim karnawałem kojarzą się huczne bale, sute biesiady i kuligi po roziskrzonych śnieżnym puchem puszczach. Nie przetrwał do dziś w pamięci potomnych tradycyjny babski comber. Korowody przebierańców nie wychodzą poza mury przedszkola. Co przetrwało? No przecież: tłusty czwartek. W ten dzień zajadano ongi tłuste kiełbasy, boczek, słoninę, słodkie racuchy, no i oczywiście, pączki i chrust. Na pytanie, jak silne jest przywiązanie do smakowitej tradycji u Polaków wszystkich pokoleń, najlepiej chyba wskazują kolejki owe szaleńcze do cukierni, w których naród tłoczy się za ociekającym lukrem przysmakiem. Po tłustym czwartku, zwanym dawniej również combrowym, nadchodzi czas zabawy największej, czyli ostatki. Ostatki kiedyś trwały trzy dni i kończyły się równo o północy. Dziś wyznacza się na nie jeden wieczór piątkowy, bądź sobotni, a balowe maskarady – choć zwyczaj przebierania się pozostał – zamieniły się w klubowe party.

Z modą za pan(i) brat

W karnawale 2008 króluje srebro, które wg stylistów pasuje do każdego. W tym sezonie zdominowało ono kreacje, dodatki a także makijaż. Nadal modne jest również złoto, chętniej noszone przez kobiety o ciepłej urodzie, którą złociste błyski subtelnie podkreślają. Wyraziste kolory, odważne kroje, niebanalne rozwiązania, mieszanie elementów różnych kolekcji, opinające ciasno spodnie i wszelkiej maści i długości sukienki – wszystko jest dozwolone. Inspiracji szukamy w modzie lat 40’, 60’, 70’ i 80’. Nie bójmy się asymetrii i odsłaniania ramion, dekoltu a nawet całych pleców. Ma być błyszcząco i sexy. Dla ceniących sobie swobodę idealny będzie rockowy styl niegrzecznej dziewczynki: spodnie rurki, błyszcząca bluzka i mocny makijaż o zdecydowanie podkreślonych oczach. Dla tych, które  chcą coś ukryć lub też ukryć  się, proponuję niezastąpione karnawałowe przebrania. I tak po chwili możemy się stać bajkową księżniczką w  balowej sukience, a nasz partner rycerzem w lśniącej zbroi, a nawet supermanem. Strój można wypożyczyć i oddać go po imprezie.
Mężczyznę, który ze względów całkowicie niezrozumiałych w zbroję wbić się nie da, ubrać modnie i imprezowo nie jest specjalnie trudno. W męskiej modzie królują dżinsy. Stylizowane na podstarzałe wycieruchy, podarte, cieniowane, ale też proste klasyczne kroje. Wraca do łask biel, szarości i grafity, lecz nigdy ich nie stracił klasyczny granat. Do tego koszulka polo, albo podkoszulek na ramiączkach i rozpięta koszula, wyrazisty pasek i na bal! Przesadziłam: na bal nadal lepiej w garniturze.

Gdzie się bawić  w Zielonej Górze?

Na nadmiar balów liczyć, co prawda raczej nie powinniśmy. Słyszałam dotąd o dwóch. Tradycyjnie już organizuje swój bal restauracja Paloma. Co tam bal. To regularna maskarada i okazja do puszczenia wodzów wyobraźni. Bal maskowy Paloma organizuje tylko jeden, w połowie karnawału. Brak stroju nie przeszkodzi w zabawie, bowiem, dla tych, którzy się nie przebiorą, organizatorzy szykują maski i czapeczki.

Własny bal przygotowuje też po raz kolejny stowarzyszenie Civitas Christiana. Kto uczestniczył w imprezie w poprzednich latach, wie, że tym, co go wyróżnia jest całkowity brak alkoholu. Zamiast kolorowych karnawałowych drinków, organizatorzy przygotowują pieczołowicie program rozrywkowy, obfitujący w całą moc dodatkowych atrakcji. Gry i zabawy z show-biznesem w tle mają zapewnić wyśmienitą zabawę.
Większość zielonogórskich klubów i pubów oferuje swoim gościom rozrywki, do jakich są już przyzwyczajeni. Retro na karnawałowy czas nie zaprzestaje środowych karaoke, ale oprócz tego właścicielka, Beata Zientarska zapowiada karnawałowy koncert i bal maskowy. Dokładne informacje znaleźć będzie można na stronie internetowej i w lokalu. Kawon zaprasza na piątkowe i sobotnie potańcówki. Kierownik artystyczny Kawonu Remek Tymczyj zapowiada kawonową zabawę przy muzyce lat 70’, 80’ i 90’ od 21:00 do 2:00 – 3:00 w nocy. 4 Róże dla Lucienne zaprasza na imprezy w weekendy oraz na tradycyjne czwartkowe prywatki. Specjalna prywatka, połączona z 11 urodzinami klubu odbędzie się 24 stycznia. Właściciel klubu, Bruno Aleksander Kieć zapowiada tez imprezy tematyczne, np przy muzyce i w stylu z lat 80’. Imprezy zaczynają się o 20:00 i zwyczajowo trwają do oporu, czyli jak długo kondycja gości na to pozwala. Do rana bawić się będą również goście Strasznego Dworu. Alfred Hamryszczak zaprasza na karnawałowe imprezy z DJ’em w piątki i soboty, oraz środy o 21:30. W środy imprezy studenckie – dla studentów wejście free i zniżki w barze. W czwartki tradycyjne imprezy jam session, a 18 i 19 stycznia niezwykła, klimatyczna impreza przy muzyce z czarnych płyt.

Nie tylko lokale szykują dla Zielonogórzan karnawałowe atrakcje. Filharmonia Zielonogórska zorganizowała dla wielbicieli muzyki koncerty karnawałowe, które wybrzmią pod dachem MCM 11, 12 i 13 stycznia. Pod batutą Czesława Grabowskiego zagra orkiestra Filharmonii Zielonogórskiej, zaśpiewa Katarzyna Jamróz, na klarnecie zagra Wojciech Mrozek. Zatańczy zielonogórska grupa taneczna Bugsy, a całość poprowadzi Elżbieta Zającówna.

Joanna Turakiewicz

Komentarze

*

Dodaj komentarz

  • Autor *
  • E-mail *
  • Komentarz *
  • Przepisz kod (wielkość liter ma znaczenie)