Poniedziałek, 21 Maj 2012-Wiktora i Tymoteusza
TwójRynek Zielona Góra

Pytamy

Wieś sielska anielska z dala od wszystkich ekonomicznych kryzysów i politycznych zawirowań. Tak sobie można pomarzyć. Nie żyjemy na bezludnej wyspie, gdzie można zapomnieć o problemach świata. Lubuskie i Zielona Góra nie jest żadną enklawą. Jest taka sama ilość mądrych, jak i głupich, co w innych regionach naszego kraju czy globu. Dlaczego o tym piszę, ktoś zapyta z niecierpliwych czytelników. Odpowiedź jest prosta i krótka. Ciemne chmury zasnuły nasz lubuski i zielonogórski horyzont. Władza, ta wojewódzka, kluczy i tworzy dziwne i mało zrozumiałe płaszczyzny do gier politycznych. Poza tym zaskakuje zmiennością i doraźnością decyzji. Więcej na ten temat w dwóch analizach. więcej›
Rozmowa z prezydentem Nowej Soli Wadimem Tyszkiewiczem - o gospodarce, kształceniu inżynierów i dobrych wzorach do naśladowania więcej›
O Agencji Rozwoju Regionalnego w Zielonej Górze głośno zazwyczaj jest wtedy, kiedy zmienia się prezes albo coś się dzieje w samej agencji. Po raz pierwszy od wielu lat na czele tej samorządowo –prywatnej spółki mamy osobę, która nie kojarzy się ani z lewicą ani z prawicą. Na dodatek jest to kobieta. Panie w instytucjach okołobiznesowych występują bardzo rzadko. Sprawdźmy, zatem co mają do zaoferowania przedsiębiorcom. Agencja jest przecież, jednym z narzędzi marszałka do kreowania polityki gospodarczej w regionie. więcej›
Co i gdzie budować, przed tym problemem stoją przedsiębiorcy w Zielonej Górze. Cały czas rośnie ilość chętnych na swoje mieszkanie lub domek. Ceny w ostatnim roku pogalopowały w kosmicznym tempie. Chodzi nie tylko o ceny mieszkań na rynku wtórnym ale działek, materiałów budowlanych i - co najgorsze dla tych, którzy nie cierpią na nadmiar gotówki - ceny kredytów. Buduje się w Zielonej Górze trochę mieszkań, a gdzie będzie się budować kolejne to temat naszej rozmowy z naczelnikiem z urzędu miejskiego. Po lekturze widać wyraźnie, że ostatnie lata były czasem straconym. Przykro to stwierdzić, ale brak decyzji dotyczącej uzbrojenia terenów a przede wszystkim dokumentacji odbija się teraz czkawką. Nie sposób nadgonić straconych lat w ciągu jednego roku czy dwóch. Miejmy nadzieję, że za rok czas stracony zostanie nadrobiony. więcej›
Pomysł utworzenia regionu metropolitarnego Środkowej Odry, na dzień dobry został odrzucony przez zielonogórskich radnych. W czasie prezentacji podczas sesji rady miasta nie wzbudził większego zainteresowania miejskich rajców. Nie wzbudził większego zainteresowania zielonogórskich mediów, a szkoda. Warto, bowiem dyskutować na temat pewnej idei, która być może zostanie zrealizowana, za 15 czy 20 lat. To, co dziś wydaje się niemożliwe, jutro może być zrealizowane. więcej›