Wtorek, 7 Luty 2012-Ryszarda i Romualda
TwójRynek Zielona Góra

Pytamy

Recesja powoli odpuszcza – raport z rynku pracy.
W całej Polsce – także w województwie lubuskim – od początku roku wzrasta liczba osób bez pracy. Kryzys nadal daje o sobie znać ale już nie tak mocno jak przed rokiem, kiedy to bezrobotnych przybyło ponad czterokrotnie więcej.
 
Co cieszy – lubuskie nie jest juz na czele niechlubnego rankingu największego przyrostu statystyk Urzędów Pracy.
 
„To nie będzie łatwy rok dla rynku pracy w Polsce” – oceniają specjaliści, także z Ministerstwa Pracy. Część firm będzie chciało przeprowadzić jeszcze restrukturyzacje. 2010 rok ma być okresem dalszego – co prawda nieznacznego – ale stałego wzrostu płac.
 
O prognozy dotyczące rynku pracy i pracodawców pytam Iręnę Radziusz, zastępcę dyrektora Powiatowego Urzędu Pracy w Zielonej Górze oraz zielonogórskiego przedsiębiorcę branży budowlanej Waldemara Zella, właściciela firmy Eko-Jupiter-Unus.
 
Irena Radziusz: 
 
Pierwsze miesiące roku to czas kiedy bezrobocie zwiększa się. W dalszym ciągu rejestrują się osoby, którym wygasły umowy na czas określony. Czy ta tendencja będzie się utrzymywać w kolejnych miesiącach?
 
Osoby rejestrują się również w celu uzyskania dostępu do świadczeń służby zdrowia. Nastąpił wzrost liczby osób powracających do rejestru, uprzednio skreślonych z tytułu nie potwierdzenia gotowości do podjęcia pracy.
W strukturze bezrobotnych najliczniejszą grupę stanowią osoby zarejestrowane
z wykształceniem:
- gimnazjalnym i poniżej w powiecie grodzkim 27,2 %, w ziemskim 33,1%
- zasadniczym w powiecie grodzkim 24,7%, w ziemskim 31,5%
- policealnym i średnim zawodowym w powiecie grodzkim 23,4%, w ziemskim 20,8%
- średnim ogólnym w powiecie grodzkim 9,7%, w ziemskim 7,5%
- wyższym w powiecie grodzkim 14,9%, w ziemskim 7,1%
 
Które z form pomocy bezrobotnych cieszą się największym zainteresowaniem i z czego to wynika?
Niewątpliwie są to staże, ponieważ są bezpłatną formą aktywizacji, bardzo korzystną dla pracodawców, którzy licznie starają się pozyskiwać osoby bezrobotne do swoich zakładów pracy. Dla osób kierowanych w celu odbycia stażu jest to często pierwsze doświadczenie zawodowe. Osoba taka ma możliwość uzyskania stałego zatrudnienia. Pracodawca zaś ma możliwość bez żadnego ryzyka sprawdzić, a przede wszystkim przygotować osobę do przyszłego zatrudnienia.
W 2009 roku w stażach uczestniczyło 1.443 osób bezrobotnych, co stanowi 33 % wszystkich zaktywizowanych.
Inną formą pomocy wzbudzającą duże zainteresowanie są szkolenia, które cieszą się szczególnym powodzeniem, m.in. ze względu na ich tematykę. Po ich ukończeniu bezrobotni często mają możliwość szybkiego i skutecznego zatrudnienia.
 
Urząd Pracy nie może funkcjonować w oderwaniu od rzeczywistości rynku pracy a ten tworzą nie tylko pracownicy ale i pracodawcy. Na czym polega współpraca z pracodawcami?
Współpraca z pracodawcami polega również na organizowaniu giełd pracy, mających na celu kontakt pracodawcy z większą ilością kandydatów do pracy w określonym zawodzie. Nowością wynikającą z zapisów ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy jest pomoc doradców zawodowych we wspieraniu rozwoju zawodowego pracodawcy i jego pracowników przez udzielanie porad zawodowych (art. 38 ust. 1 pkt 2 lit.b). Innym zadaniem urzędu jest zawieranie m.in. umów o organizację staży, prac interwencyjnych, robót publicznych, prac społecznie użytecznych.
 
 
Analizując skuteczność szkoleń prowadzonych przez PUP widać, że jest ona wysoka bo np. procent osób uczestniczących w szkoleniach i zatrudnionych po nich wynosi prawie 50% . Jakiego typu szkolenia zaproponuje bezrobotnych PUP w tym roku?
Obecnie jesteśmy na etapie przygotowywania planu szkoleń na rok 2010. Konsultowany jest on jeszcze z partnerami rynku pracy. Jednak z obserwacji sytuacji na lokalnym rynku pracy w ubiegłym roku przypuszcza się, iż tematyka szkoleń będzie podobna ze względu na ich skuteczność i trafność doboru.
 
 
 
 Waldemar Zell:
 
Co prawda stopa bezrobocia rośnie. Sprzedaż detaliczna jest poniżej oczekiwań specjalistów. Słabo sprzedawały się samochody, AGD i żywność. Ogólnie rzecz biorąc spada konsumpcja. Czy kryzys w gospodarce nadal przekłada się na rynek pracy? Jeżeli tak to w jaki sposób?
W firmach które znam zauważalny jest spadek zatrudniania nowych pracowników, chyba że są to osoby o wysokich kwalifikacjach, które będzie można wykorzystać teraz i w okresie późniejszym do rozwoju firmy. Podupadły szkolenia , kursy, które zawsze okazywały się kosztowne i generowały jedynie koszty firmy. W tej chwili prowadzone są tylko te szkolenia, które są niezbędne w funkcjonowaniu przedsiębiorstw. Rynek pracy ulegnie poprawie wiosną, budżety miast, gmin są uchwalone. Powstaną zaległości w terminach wykonania zobowiązań umownych, więc trzeba będzie gonić terminy-potrzebni będą pracownicy różnych branż i specjalności.
 
Niestety recesja na świecie, w tym krajach Europy Zachodniej ograniczyła zapotrzebowanie na nasze produkty. W efekcie maleje produkcja w firmach eksportujących swoje wyroby. Czy najłatwiejszym sposobem na cięcie kosztów jest zwalnianiepracowników?
W okresie bumu budowlanego wiele firm pobrało kredyty itp. Obecna sytuacja zmusza do tego by zwrócić uwagę na obniżenie kosztów własnych przez działania zmniejszające np. zmniejszenie limitów kilometrów, limitów telefonicznych, ograniczenia delegacji, kosztów reklamowych, działań socjalnych, zatrudniania do pracy na "czarno", oraz zwalniania pracowników nie mających wpływu na działalność firm. Ich obowiązki przejmują inni zatrudnieni w firmie z tym samym wynagrodzeniem.
 
Ostra zima przyczyniła się do wzrostu bezrobocia jednak teraz przed nami – tak sie wydaje – miesiące kiedy będą zatrudniani pracownicy sezonowi. Jaki będzie 2010 rok - czy jest szansa na powstawanie nowych miejsc pracy?
Rok 2010 powinien przyczynić się do powiększenia zatrudnienia jak pisałem wyżej. Ale z drugiej strony są sygnały o zaniechaniu wielu przedsięwzięć w budownictwie dróg, autostrad, budownictwa komunalnego. Następuje wzrost cen mieszkań, ale też gminy pozyskują coraz więcej środków na cele własne i one mogą w dużym stopniu pomóc w tworzeniu dodatkowego rynku pracy.
 
 
 
 

Komentarze

*

Dodaj komentarz

  • Autor *
  • E-mail *
  • Komentarz *
  • Przepisz kod (wielkość liter ma znaczenie)