Sobota, 20 Październik 2018-Ireny i Kleopatry
TwojRynek

Czas wolny

Moc wzruszeń w filharmonii. A bilety nie takie drogie
2011-11-17Joanna Turakiewicz, fot. imacgoro, sxc.hu Komentarze0 komentarzy
Ponad połowa Polaków nie chodzi na żadne koncerty, do teatru, ani kina. Takie smutne wnioski wynikają z badań przeprowadzonych na reprezentatywnej grupie Polaków w 2010 r. na zlecenie Orange. Siedzimy za to przed telewizorem albo spotykamy się ze znajomymi, nie wiedząc nawet, ile pięknych wzruszeń nas omija. Bo słuchanie muzyki w wykonaniu orkiestry symfonicznej to bynajmniej nie nudziarstwo. To niezapomniane przeżycie.

 
 
Z innych badań wynika, że statystyczny Polak do filharmonii chadza średnio raz na 80 lat. A to oznacza, ze wielu nigdy nie zdążyło... A gdyby spróbowali, może żyliby dłużej, a przynajmniej lepiej? Wiele utworów klasycznych podejrzewa się o działanie terapeutyczne. "Koncerty Brandenburskie" Bacha, "Cztery pory roku" Vivaldiego", Symfonia Nr 6 ("Pastoralna") Beethovena i "Muzyka na wodzie" Haendla - należą do kanonu muzykoterapii. Twórcą, którego szczególnie hołubią muzykoterapeuci jest Mozart. Dowiedziono, że jego twórczość nie tylko redukuje stres, ułatwia zasypianie i koncentrację. Już w 1993 r. przeprowadzano badania na uczniach. Ci, którzy słuchali Mozarta, osiągnęli lepsze wyniki w testach. Muzyka ta może też pomagać w walce z chorobami układu krążenia, cukrzycą oraz wywołanymi przez nią uszkodzeniami nerek.
Słuchanie muzyki wpływa również korzystnie na funkcjonowanie mózgu, angażuje, bowiem, wiele jego połaci. Lewa półkula bierze udział w rozpoznawaniu rytmu i wysokości dźwięków, natomiast prawa - barwy dźwięku oraz przebiegu melodii. Dzieci, które słuchają muzyki już we wczesnym dzieciństwie, mają bardziej rozbudowane ścieżki neuronalne wpływające na umiejętności językowe, pamięć i poczucie przestrzeni.
 
Długo można wymieniać różne aspekty dobroczynnego wpływu muzyki na zdrowie, samopoczucie, ogólną sprawność intelektualną. Wniosek jest jeden: Rodaku! Nie zwlekaj, idź do filharmonii.
 
Mamy w Zielonej Górze piękną filharmonię, z doskonałą orkiestrą, koncertującą nie tylko u nas, ale w całym kraju i za granicą. Za bilet normalny (dla osoby dorosłej, nie korzystającej ze zniżek) zapłacimy nawet niespełna 30 zł. To tyle, co cztery piwa w pubie. Dużo? Chyba nie. A warto? Na pewno.
 

Ceny i rezerwacje

 
W Filharmonii Zielonogórskiej im. Tadeusza Bairda obowiązują trzy rodzaje biletów: normalne, ulgowe oraz wejściówki. Bilet ulgowy może kupić młodzież szkolna, studenci, renciści, emeryci, inwalidzi, żołnierze oraz bezrobotni. Należy, oczywiście, okazać odpowiedni dokument, np. legitymację. Wejściówki od biletów różnią się tym, że nie ma się zarezerwowanego miejsca siedzącego: - Czeka się do trzeciego dzwonka i jeśli na sali są wówczas wolne miejsca, można je zająć. – tłumaczy Jolanta Kiciak, zastępca dyrektora filharmonii – Korzystają z tego uczniowie, studenci, a także, czasami, słuchacze Uniwersytetu III Wieku. Tym ostatnim dajemy taką możliwość, kiedy wiemy, że będzie sporo miejsc siedzących wolnych.
Ceny biletów są różne: od 25 zł za bilet normalny na koncert kameralny, poprzez 28 zł za większość koncertów symfonicznych, do 87 zł za noworoczne. Na te ostatnie oraz sylwestrowy nie obowiązują ulgi.
Melomani, chcący zaoszczędzić, mogą wykupić abonament normalny lub ulgowy na 5 do 12 dowolnie wybranych koncertów. Wykupując abonament normalny na 12 koncertów zapłacimy 300 zł, zamiast cennikowych 368 zł. Uprawnieni do ulgi zapłacą 240 zł, zamiast 308 zł. Dodatkowym atutem abonamentu jest uprzywilejowana pozycja ich posiadaczy przy rezerwowaniu biletów.
Pierwszeństwo rezerwacji mają „właściciele” foteli. W drugiej kolejności, właśnie posiadacze abonamentów. Dopiero na dwa tygodnie przed koncertem bilety z niepotwierdzonych rezerwacji można kupić w kasie. Podobny mechanizm działa w przypadku najbardziej popularnych koncertów: sylwestrowego i noworocznych. Jak mówi Jolanta Kiciak, raczej nie zdarza się, żeby wszystkie rezerwacje były potwierdzane: - Co roku około 50-80 biletów na koncerty noworoczne wraca do obiegu w drugiej połowie grudnia. W tym roku czas na potwierdzenie rezerwacji jest do 20 grudnia. Po tym dniu można się dowiadywać w kasie o bilety.
 
Na koniec prezentujemy harmonogram koncertów w Filharmonii Zielonogórskiej do końca stycznia 2012 roku.
 
 
 
*

Dodaj komentarz

  • Autor *
  • E-mail *
  • Komentarz *
  • Przepisz kod (wielkość liter ma znaczenie)