Sobota, 22 Lipiec 2017-Magdaleny i Bolesława
TwojRynek

Czas wolny

Jak kupić buty na zimę?
2013-01-04Maria Zychler, fot. (Penywise)
Śnieg i mróz, a po nich chlapa. I tak w kółko. Nie mówiąc już o soli, którą często wysypywane są chodniki i ulice. Zimowe buty muszą sporo znieść. A jeszcze wymagamy od nich wygody, trwałości, odporności na niskie temperatury i wodę. Mają też być ładne i ciepłe.

 
 
 
 
 

Rodzaje butów na zimę

 
Największy wybór zimowego obuwia mają kobiety. Do spódnicy lub spodni rurek włożą kozaki: klasyczne, oficerki, muszkieterki, czy kowbojki. Wygodniejsze będą sięgające za kostkę półkozaczki saszki lub botki, a na długie zimowe spacery doskonale nadadzą się wytrzymałe buty trekkingowe lub odporne na wilgoć, ocieplane śniegowce. Te dwa ostatnie rodzaje dostępne są też zresztą w wersji męskiej i dziecięcej.

Na co zwrócić uwagę, wybierając buty na zimę

 
Pierwszą sprawą, na którą należy zwrócić uwagę przy wyborze obuwia zimowego, jest materiał, z jakiego zostało ono wykonane. To on wpływa na cenę, wygodę i trwałość. Jak wszędzie, tak i tutaj do wyboru mamy tworzywa naturalne, jak i syntetyczne. Pierwsze, to oczywiście skóra i zamsz. Do drugich zaliczają się tworzywa w pełni syntetyczne oraz ekoskóra, pod którą to nazwą kryć się może zarówno produkt w pełni syntetyczny, jak i wyprodukowany przy udziale składników naturalnych.
Wśród naturalnych, najszlachetniejsza jest skóra licowa, wykonana z tzw. lica, czyli warstwy wierzchniej skóry. Popularny zamsz to pozbawiona części licowej skóra o krótkim włóknie, miękka i chłonna, dlatego nie bardzo sprawdza się w kontakcie z wilgocią. Podobny do zamszu miękki nubuk produkuje się na ogół ze skóry bydlęcej lub świńskiej, a dwoiny to odpady powstałe przy poziomym ścinaniu skóry dla osiągnięcia odpowiedniej grubości.
Przed wykorzystaniem jej do produkcji obuwia, skóra jest poddawana szeregowi procesów. Dzięki garbowaniu nabywa większej odporności na zmiany temperatury i niekorzystne czynniki atmosferyczne, przez co jest bardziej odporna na zniszczenia. Oprócz garbowania skóra może być również szlifowana, polerowana, tłoczona, lakierowana i barwiona.
 
Ekoskórą pierwotnie nazywano tzw. skórę wtórną, czyli produkt powstały z z rozwłóknionych odpadów garbowanych skór spojonych żywicą syntetyczną. W praktyce nazwę tę wykorzystują też producenci i sprzedawcy produktów w pełni syntetycznych, które skórę naturalną jedynie przypominają z wyglądu.
 
Nie wnikając w rozważania na temat aspektu ekologiczności obu rozwiązań, musimy wspomnieć, że wiążą się z nimi istotne różnice w komforcie użytkowania. Podczas gdy naturalna skóra jest dość miękka i w naturalny sposób dopasowuje się do kształtu stopy, produkt syntetyczny pozostaje niezmienny. Nie ma co liczyć, że się „rozciągnie”. Buty skórzane są również cieplejsze. Różnicę odczują też osoby z tendencją do potliwości stóp – syntetyczne wyściełanie obuwia może problem nasilić.
 
Dlatego tak istotna jest wyściółka buta. Dodatkowa warstwa izolacyjna zapewni odpowiedni komfort termiczny. Do ocieplania zimowego obuwia używa się najczęściej włókniny, polaru lub wełny. I tutaj od ilości bardziej się liczy jakość. Zdecydowanie lepsze i bardziej komfortowe będzie miękkie wykończenie z materiału naturalnego, np. wełny. Dodatkowe zabezpieczenie stanowi membrana, przez której pory pot wydostaje się na zewnątrz, pozostawiając stopę suchą.
 
 
Osoby mające problemy ze stopami, powinny poszukać obuwia o szerszych noskach oraz poszerzanej w stopach tęgości do rozmiaru H, szerszych cholewkach, a także bardziej stabilnych obcasach i grubszych podeszwach.
 
 
Kolejną sprawą jest wysokość. Wygodne i funkcjonalne buty zimowe powinny sięgać kilka centymetrów za kostkę, tak by śnieg nie miał szans przesypać się przez cholewkę do wnętrza buta. Z kolei wybór odpowiedniej podeszwy przesądza nie tylko o wygodzie, ale wręcz bezpieczeństwie. Im grubsza podeszwa, tym cieplejszy but i tym lepsza izolacja stopy od podłoża. Nie tylko grubość ma tu znaczenie, ale i budowa, oraz materiał, z jakiego została podeszwa wykonana. Otóż, jeśli zimą często poruszamy się na piechotę, łatwo trafić na powierzchnie śliskie: wyślizgany śnieg lub oblodzony chodnik. Wówczas najlepiej sprawdzi się podeszwa z elastycznej gumy ze specjalnym bieżnikiem, zapewniającym odpowiednią przyczepność do podłoża nawet na bardzo gładkiej i śliskiej powierzchni.
 
Bardzo ważne jest łączenie poszczególnych elementów obuwia, czyli góry z samą podeszwą. Łączenie to powinno być szyte grubą dratwą, i na to trzeba zwracać szczególną uwagę. Szycie daje znacznie trwalsze wykończenie niż klejenie. Sam widok szwu o niczym jeszcze nie świadczy, bo może on być jedynie sprytną imitacją. Najtrwalsze będzie połączenie klejenia z autentycznym szwem. Istotne też, aby wszelkie łączenia były wewnątrz niewyczuwalne. Najdrobniejsza nierówność po wielogodzinnym noszeniu może stać się przyczyną bolesnych otarć.
 

Jak wybrać buty zimowe dla dziecka

 
Buty dla najmłodszych powinny przede wszystkim pozwalać na swobodną pracę stopy. Maluch powinien bez przeszkód poruszać palcami, do czego niezbędny będzie wystarczająco wysoki i szeroki czubek. Obcasy dziecięcych bucików nie powinny być wyższe niż 1 cm. Wyższe mogą niekorzystnie pływać na kręgosłup dziecka. Podobnie, jak w obuwiu dla dorosłych, łączenia nie mogą być wyczuwalne od środka. Antypoślizgowa bezpieczna podeszwa powinna się zginać, a cholewka być na tyle miękka i elastyczna, by dziecko mogło swobodnie przyklęknąć lub zrobić przysiad.
Niezwykle istotny jest usztywniony zapiętek, zapobiegający koślawieniu i szpotawieniu stóp. Należy zwrócić baczną uwagę na to, czy obuwie nie jest wykoślawione fabrycznie, co mogłoby utrwalić nieprawidłowe ustawienie stopy.
 
 
Butów nie kupuj na wyrost
Obuwie mierzymy zawsze na skarpetę, nawet grubą. W obuwiu sportowym koniuszki palców nigdy nie powinny dotykać czubka buta. Pamiętajmy przy tym, że dziecięce buciki powinny być od stopy większe nie więcej niż o 5-10 mm.
 
 

Ceny

 
Obuwie z tworzyw syntetycznych można kupić nawet za niecałe 100 zł. Nie ma co jednak liczyć na komfort użytkowania takich najtańszych butów. A porządne skórzane buty zimowe o cholewkach za kostki nie będzie tańsze niż 240 zł. Śniegowce dostaniemy za 150- 600 zł, a zimowe buty trekkingowe z membraną to wydatek rzędu od 300 zł w górę.