Sobota, 20 Październik 2018-Ireny i Kleopatry
TwojRynek

Sport i Turystyka

Obuwie do biegania. Jak wybrać?
TwójRynek.pl 10/2011Joanna Turakiewicz fot. iwanbejis, sxc.hu Komentarze0 komentarzy
Poświęć chwilę uwagi butom do biegania. To najważniejsza część stroju biegacza. Nieodpowiednio dobrane mogą nie tylko przyczynić się do uczucia zmęczenia i bólu stów, ale też powodować urazy stóp, stawów i kręgosłupa. A specjalistyczne obuwie kupisz już za 180 zł. To nic, że jesień. W rześkiej aurze biega się nawet lepiej, niż w letni skwar.

 

Dobierz obuwie do budowy stopy

 
Stopa stopie nierówna. O różnicach, a co za tym idzie, również odpowiednim rodzaju obuwia, decydują tzw. cechy biomechaniczne stopy. One przesądzają o tym, w jaki sposób bada ona podłoże, jak pracuje podczas biegu i marszu.
 
 
Trzy typy budowy stopy
 
1. Stopa neutralna – podczas biegu ciężar ciała rozprowadzany jest równomiernie po całej stopie począwszy od pięty, poprzez stawianie całej stopy aż do wybicia i jej oderwania. Rozpoznać ją można po tym, że patrząc na nią od tyłu, zobaczysz piętę ustawioną w linii prostej z nogą
 
2. Stopa pronująca – pronowanie stóp jest zwykle związane z płaskostopiem. Podczas biegu ciężar ciała przenoszony jest przede wszystkim na wewnętrzną krawędź stopy.
 
3. Stopa supinująca – ciężar ciała przenoszony jest przede wszystkim na zewnętrzną krawędź stopy.
 
 
O typie decyduje również wysokość sklepienia, czyli tej części we wnętrzu stopy, która wygina się w łuk. Niskie sklepienie charakterystyczne jest dla stopy pronującej, średnie dla neutralnej, a wysokie – supinującej.
 
Jeśli nie wiesz jaki typ reprezentują twoje własne stopy, możesz przeprowadzić w domu prosty test wodny. Na czystej kartce papieru postaw mokrą stopę, a następnie przyjrzyj się dokładnie pozostawionemu śladowi. Jeśli na kartce pozostał pełen jej zarys, oznacza to niskie sklepienie. Prawdopodobnie jesteś pronatorem. Możesz to jeszcze zweryfikować oglądając swoje stare obuwie. Czy ich wewnętrzne krawędzie są bardziej starte, niż zewnętrzne, a dodatkowo wytarty jest środek przedniej części buta? To masz odpowiedź.
Właściciele stóp supinujących zobaczą na kartce odcisk znamionujący wysokie sklepienie: tylko górną część stopy i piętę, które mogą być połączone cieniutkim paskiem. Średnie sklepienie, właściwe osobom o stopie neutralnej ujawni się w grubości paska łączącego palce z piętą – będzie mniej więcej o połowę cieńszy, niż u osoby ze sklepieniem niskim.
 
Większą pewność da badanie na odpowiednich urządzeniach w specjalistycznym sklepie z obuwiem do biegania: - Kiedy przychodzi do nas klient po pierwszą parę butów, najpierw pytamy po jakim terenie biega, ile waży, bo od tego zależy jaką siłę amortyzacji mają mieć buty – tłumaczy Małgorzata Szymańczyk z zielonogórskiego sklepu Run Planet – Następnie prosimy, aby na boso stanął na urządzeniu termicznym o nazwie FootDisc, które odbija kształt stopy.
To badanie daje sprzedawcom już jakiś pogląd, ale ciągle jeszcze nie pozwala na dokładne określenie typu stopy i trafny dobór obuwia. W kolejnym etapie badania, nadal boso, wchodzi się na bieżnię ustawioną na trucht. Tempo jest stopniowo zwiększane w zależności od kondycji biegacza. Całość nagrywana jest na kamerę, a następnie poddana analizie specjalnego programu komputerowego.
Następnie, w zależności od wyników badania, klient przymierza kilka modeli obuwia o wskazanym stopniu amortyzacji: - Zaczynamy zawsze od obuwia w miarę neutralnego – relacjonuje M. Szymańczyk – Następnie stopniowo przesuwamy się w kierunku wady stopy. Najlepsze buty to takie, w których czujemy się najwygodniej.
Czy można wskazać najpowszechniejszą wadę, reprezentowaną przez zielonogórzan odwiedzających Run Planet? Właścicielka nie zastanawia się nad odpowiedzią: - Zdecydowanie najwięcej jest osób z nadpronacją. I ta tendencja się pogłębia. Nie wiem skąd się to bierze. Może to efekt zaniedbań dziecięcych wad postawy…- zastanawia się – Z sezonu na sezon jest coraz gorzej.
Typ budowy stopy to pierwsza z przesłanek, którą należy wziąć pod uwagę przy wyborze obuwia. Producenci stosują szereg oznaczeń sugerujących dla jakiego typu stopy są dedykowane. Jeśli masz stopy neutralne zaopatrz się w buty amortyzujące bez stabilizatora, przeważnie oznaczone jako “cushion”. Dla pronujących najlepsze będą buty z wzmocnieniami zapobiegającymi kontuzji. Przy delikatnym pronowaniu wybierz modele oznaczone jako „Stability” „Control” lub „Stuctured”, przy silnym – „Motion Control”.
Supinatorzy, mogą biegać w butach neutralnych, choć są też w sprzedaży takie przeznaczone specjalnie dla nich.
Obuwie odpowiednio dobranie nie tylko zabezpieczy biegacza przed dolegliwościami, ale też nie ulegnie zbyt szybko zniszczeniu.
 

Rozmiar

 
Nie sugeruj się rozmiarem butów, które nosisz na co dzień. Te do biegania powinny być zawsze większe. W zależności od pokonywanych dystansów od pół do nawet półtora rozmiaru!
 

Dopasuj buty do typu podłoża

 
Nie myśl, że nie ma znaczenia po jakim terenie przeważnie biegasz. W zależności od tego, czy jest to asfalt, czy nawierzchnia miękka but musi mieć odpowiednią amortyzację. Różni się też pewnymi szczegółami w budowie. Możesz biegać w jednym obuwiu po asfalcie, w lesie i na miękkich piaskowych alejkach w parku, jeśli jednak przemierzasz wiele kilometrów, to ryzykujesz nie tylko zniszczeniem obuwia, ale co najmniej obolałymi stopami i stawami kolanowymi. Przyjrzyjmy się budowie buta.
 
Spodnia podeszwa. Ta część buta wykonana jest przeważnie z cienkiej, ale twardej i wytrzymałej warstwy gumy z bieżnikiem. Zapewnia dobrą przyczepność podczas biegu. Jeśli szukasz obuwia do biegania po nierównym, miękkim terenie, wybierz te z nieco głębszym bieżnikiem
 
Właściwa podeszwa. Znajduje się pomiędzy podeszwą spodnią a częścią górną buta. Jest gruba, z reguły lekko gąbczasta. To ona odpowiada za odpowiednią amortyzację i zapewnienie należytej stabilności stopy biegacza. W podeszwie właściwej często zatopione są dodatkowe elementy amortyzujące, takiej jak poduszki żelowe, powietrzne lub silikonowe, znajdujące się z reguły pod piętą. Jeśli dodatkowe wzmocnienia znajdują się w obrębie śródstopia, zapobiegają urazom stóp i ścięgien.
 
Górna część buta. Może być wykonana ze skóry, bądź materiałów sztucznych. Powinna zapewnić dobrą wentylację, przeciwdziałając nadmiernemu poceniu się stóp. Ta część buta powinna być wygodna i miękka, nie pozwalająca na powstanie odcisków i obtarć. Sztywny za to powinien być fragment trzymający piętę.
 
 
Zasady doboru butów do biegania
 
1. Nie kupuj butów rano, kiedy stopy są wypoczęte, ale po południu, kiedy po całym dniu są zmęczone i opuchnięte.
2. Zwróć uwagę na skarpetki – powinny być takie jak te, w których zazwyczaj biegasz.
3. Nie poprzestawaj na przymierzeniu jednego buta. U większości ludzi występują delikatne różnice w wielkości stóp. Przymierz oba buty i dobierz parę w taki sposób, a by but nie obciskał większej stopy.
4. Kupuj obuwie nieco większe, niż zwykle, tak aby duży palec u stopy miał swobodę ruchu. Nie przesadź jednak – but musi dobrze trzymać piętę. Zbyt mały- spowoduje bolesne obicia i otarcia, za duży grozi urazem kostki, a nawet jej skręceniem.
5. Pobiegaj po sklepie i sprawdź, czy pięta nie rusza się w czasie biegu. Może to powodować otarcie ścięgna Achillesa, co skutkuje powstawaniem ran i szybszym zużyciem obuwia.
6. Nie oczekuj, że but się „rozchodzi”. Jest wykonany z takich materiałów, że nie ma prawa się rozciągnąć, więc najlepiej od razu dopasuj obuwie tak, żebyś czuł się w nich doskonale. Mają być przede wszystkim wygodne, żeby twoje treningi nie zamieniły się w horror.
 

 

Jak często wymieniać

 
Producenci sugerują często wymianę obuwia po 800 – 1.000 km, ale jest to sprawa w dużym stopniu indywidualna. Zależy nie tylko od przemierzonych dystansów i rodzaju podłoża, ale przede wszystkim odpowiedniego dobrania obuwia. Poświęcając nieco więcej czasu na wybór i poddając się badaniu, możesz przedłużyć też żywotność obuwia.
 

Ceny

 
Myślisz pewnie, że specjalistyczne obuwie musi kosztować majątek? Niekoniecznie: - Ceny zaczynają się już od 180 zł. – referuje Małgorzata Szymańczyk – Za te pieniądze można już dobrać naprawdę dobrej jakości obuwie. Im większa amortyzacja, tym buty droższe, ale wcale nie trzeba wydawać dużo. Można kupić buty i za 600 zł, ale w przedziale 300-400 zł jesteśmy w stanie dopasować obuwie naprawdę bardzo dobrze amortyzowane.
Zdarza się, że do sklepu Run Planet trafi klient, który już kupił obuwie i wydał na nie ponad 300 zł. Jest więc przekonany, że jego buty są „dobre”. Okazuje się, że nic bardziej mylnego: - Lepiej będą nam służyć buty za 180 zł dobrze dopasowane, niż za 400 zł niedopasowane. – podsumowuje M. Szymańczyk
*

Dodaj komentarz

  • Autor *
  • E-mail *
  • Komentarz *
  • Przepisz kod (wielkość liter ma znaczenie)