Sobota, 22 Lipiec 2017-Magdaleny i Bolesława
TwojRynek

Zdrowie i Uroda

Jaką szminkę kupić?
TwojRynek.pl 9/2015Izabela Bohdanow, fot.(depositephotos) Komentarze0 komentarzy
Historia szminki sięga tysięcy lat przed naszą erą. Już w starożytnym Egipcie usta malowała Nefretete, a w ślad za nią Kleopatra. „Dawna” szminka stanowiła mieszankę ołowiu, proszku z żuków czy innych substancji, które bardziej szkodziły, niż pielęgnowały usta. Współczesne szminki oprócz koloryzującego pigmentu mają wiele właściwości odżywczych. Jak jednak wybrać właściwy dla nas produkt spośród tylu propozycji rynkowych?
 
 
 
 
Według definicji szminka to kolorowy kosmetyk w formie sztyftu służący do podkreślenia ust i nadania im barwy. Oprócz tłustego kremu i barwnika może zawierać witaminy, substancje odżywcze, nabłyszczające, nawilżające czy filtry chroniące przed promieniowaniem ultrafioletowym. Rocznie na świecie sprzedaje się blisko siedemset milionów szminek. Przyjrzyjmy się bliżej im rodzajom.
 

Rodzaje szminek

 
Szminki i błyszczyki można podzielić na kilka podstawowych rodzajów. Wyróżniamy pomadki pielęgnacyjne, które zawierają jedynie pięć procent pigmentu. Ich głównym zadaniem jest nawilżenie spierzchniętych ust. Zawierają dużo składników odżywczych, filtrów, dlatego zazwyczaj używa się ich w okresie zimowym. Istnieją szminki z efektem shine, czyli błyszczące, opalizujące. Ich głównym zadaniem jest uwydatnianie ust dzięki kolorowi i pigmentom, które odbijają światło. W efekcie otrzymujemy optycznie powiększone usta. Świetnie sprawdzają się na wieczorne wyjścia, w dzień lepiej nie używać ich za dużo. Na rynku dostępne są też szminki matowe. Zawierają mnóstwo pigmentu, dlatego możemy się dzięki nim cieszyć pięknym, intensywnym kolorem. Nadają się zarówno do dziennego, jak i wieczorowego makijażu. Jednak malowanie tym specyfikiem wymaga niemałej wprawy, dodatkowo warto użyć konturówki w celu obrysowania kształtu ust. Najlepiej wyglądają na pełnych ustach, niewymagających dodatkowego powiększania. Kobiety żyjące intensywnie, które nie mają czasu na poprawianie makijażu w ciągu dnia, powinny zaopatrzyć się w szminki trwałe, wodoodporne. Nie znikają z ust po pierwszej wypitej kawie i małym posiłku. Ich wadą jest jednak to, że dość mocno wysuszają usta. Panie, które mają problem ze spierzchniętymi wargami, nie powinny ich używać. Do trwałych szminek zalicza się pomadki niebrudzące, które chronią przed śladami szminki na szklankach czy filiżankach. W ich skład wchodzi silikon, które może niekiedy powodować uczucie dyskomfortu i ściągnięcia. Wyróżniamy też szminki w kremie, w płynie. Podobnie jak błyszczyki, nabłyszczają i nadają efekt wilgotnych ust. Barwią i optycznie powiększają usta. Łatwo je rozprowadzić dzięki pędzelkowi, nawet bez użycia lusterka. To dobre rozwiązanie dla kobiet, które wolą mniej intensywny makijaż. Istnieją również szminki optycznie powiększające usta, dzięki zawartym pigmentom odbijającym światło oraz specjalnym składnikom, takim jak kwas hialuronowy i morski kolagen. Po ich nałożeniu można odczuwać efekt mrowienia czy mrożenia. Na rynku można też spotkać szminki przeciwstarzeniowe lub zapachowe. Niech jednak nie kusi nas zapach czekolady czy wanilii. Zanim zdecydujemy się na taką pomadkę, wczytajmy się dobrze w jej skład i sprawdźmy, czy nie zawiera szkodliwych substancji.
 

Właściwości szminek

 
Oprócz nadawania ustom pięknego koloru, szminka powinna też mieć inne właściwości. Przed zakupem odpowiedniej szminki warto zapoznać się z jej składem. Do podstawowych składników pomadek należą: olej, woski, lanolina, substancje zmiękczające, dwutlenek tytanu, barwniki i pigmenty, witamina E, filtry przeciwsłoneczne oraz silikony.
Olej i woski odpowiadają za konsystencję i trwałość szminki. W zależności od proporcji mają one mniej lub więcej właściwości nawilżających czy pielęgnujących. W szminkach najczęściej można spotkać popularny olejek rycynowy. Pomadki zawierają też wosk, przeważnie pszczeli, który zapewnia delikatny połysk i przedłuża trwałość kosmetyku. Oprócz wosku pszczelego możemy spotkać też cenne woski roślinne, zwłaszcza w szminkach ekologicznych. Są to na przykład carnauba i candelilla. Niektórzy producenci zamiast wosków wykorzystują estry, czyli składniki roślinne po obróbce chemicznej. Zawierają je nawet pomadki z ekologicznym certyfikatem. Zadaniem dwutlenku tytanu jest zapewnienie krycia. Stanowi on dobrą bazę pod barwnik. Lanolina natomiast odpowiada za połysk i nawilżenie. Ostatnio na drogeryjnych półkach pojawiają się kosmetyki, które mają dużo składników naturalnych, mineralnych. Dostępne są też szminki mineralne, mają one jednak kiepską konsystencję, w związku z tym trudno je rozprowadzić na ustach. Ich zaletą jest to, że nie uczulają.
Szminki zawierają też wiele niepożądanych składników. Wśród nich występuje na przykład tricklosan, który może powodować zaburzenia hormonalne i problemy z sercem. Prawo Unii Europejskiej oficjalnie nie zabrania stosowania tej substancji, na szczęście wielu producentów usuwa ten składnik ze swoich wyrobów. W niektórych szminkach pojawiają się śladowe ilości ołowiu. To substancja toksyczna, która może powodować zatrucie czy problemy układu trawiennego. Niektórzy producenci jako bazę stosują olejek arachidowy, powodujący alergię u uczulonych na orzechy. Wiele kontrowersji budzą też stosowane w szminkach silikony. Owszem, nie uczulają, chronią, ale trudno je usunąć, poza tym dla wielu są zbyt tłuste i nieprzyjemne. Nie rozpuszczają się w wodzie, przez co nie są obojętne dla środowiska. Inną substancją zaliczaną do szkodliwych są zawarte w pomadkach parabeny. To konserwanty stosowane w szminkach płynnych, których składnikiem jest woda. Ich negatywny wpływ na zdrowie nie został do końca udowodniony, choć powszechnie uważa się je za środki rakotwórcze. Wspomniany już wcześniej kolagen morski nie jest niebezpieczny dla organizmu, ale może powodować nieprzyjemne uczucie mrowienia. Kobiety siłą rzeczy „spożywają” pozostałości szminki na ustach, dlatego lepiej przed zakupem zapoznać się z jej składem. No dobrze, a co jeśli większość szminek nie występuje w opakowaniu z etykietą? Lista składników szminki powinna znajdować się w każdym sklepie, dlatego zawsze możemy poprosić sprzedawcę o jej udostępnienie.
 

Opakowanie a wygoda użytkowania

 
Oprócz koloru, kobiety zwracają uwagę na opakowanie, a tym samym na wygodą aplikację. Na rynku do wyboru są szminki klasyczne, w sztyfcie, ze ściętą z jednej strony końcówką, która ma ułatwiać nakładanie. W trakcie używania końcówka szybko zmienia kształt na owalny lub spłaszczony – w zależności od sposobu nakładania przez właścicielkę. Błyszczyki i niektóre szminki w płynie występują w formie z ustnikiem. To dobre rozwiązanie dla kobiet, które chcą szybko poprawić makijaż. Na rynku dostępne są też szminki z aplikatorem – specjalną gąbeczką lub pędzelkiem. Ułatwiają one równomierne rozprowadzanie i umożliwiają wykonanie dokładnego makijażu. Końcówki mogą być wyprofilowane i szersze lub bardziej precyzyjne – węższe. Występują też szminki w pudełeczku, do których rozprowadzenia niezbędny jest pędzelek. Można też użyć palca, ale efekt po nałożeniu nie będzie już tak precyzyjny. Przeważnie pomadki tego typu dostępne są w pakiecie – w specjalnych paletach do makijażu.
 
Producenci i ceny
 
Do najbardziej znanych producentów szminek zaliczamy takie marki, jak: Bourjois, Chanel, Clinique, Coty (Astor), Inglot, IsaDora, Joko, Guerlain, L’Oreal (L’Oreal Paris, Maybelline, Lancome), Lumene, MAC, Make up For Ever, Protecter & Gamble (Max Factor), Revlon czy Rimmel. Bogatą ofertę znajdziemy też w katalogach Avon i Oriflame.
Szminkę w drogerii można kupić już za 15 złotych, średnia cena waha się w granicach 30 złotych. Istnieją też pomadki za 200 złotych, na przykład firmy Chanel lub Guerlain. Skąd taka różnica? O cenie w dużej mierze decyduje renoma marki. Cechują się też wysoką jakością, szminki Chanel słyną bowiem z trwałości i intensywności koloru. Decydując się na zakup szminki z wyższej półki, mamy pewność, że zawiera ona nie tylko niezbędne składniki odżywcze, ale też zapewnia kolor i łatwą, wygodną aplikację.
 

Jaki kolor pomadki wybrać?

 
Niestety, nie każdy kolor szminki pasuje każdej kobiecie. Często zdarza się, że kolor, który pięknie wygląda u naszej koleżanki, przy naszej karnacji i kolorze włosów nie wygląda za dobrze. Przy wyborze powinnyśmy zwrócić uwagę na kolor oczu, włosów i cery.
Panie o jasnej karnacji i blond włosach powinny wybierać delikatne, płynne i połyskujące pomadki. W dzień świetnie sprawdzają się odcienie naturalne, lekko różowe lub jagodowe. Wieczorem można pokusić się o barwę ust krwistoczerwoną. Kobiety o takiej urodzie muszą unikać kolorów intensywnie różowych, czerwono-pomarańczowych i brązowych.
Rudowłose panie o jasnej karnacji śmiało mogą zainwestować w ognistą czerwień i kolor pomarańczowo-czerwony. Nienajlepszym natomiast wyborem dla kobiet z rudymi włosami są fiolety i róże. Z kolei odcienie wpadające w brąz dadzą naturalny efekt i podkreślą kolor skóry.
Panie z ciemną oprawą oczu i ciemnymi włosami mają duże pole manewru, gdyż pasuje do nich w zasadzie każdy intensywny odcień szminki. Musi on być jednak odpowiednio zestawiony ze strojem. Przy takiej urodzie lepiej jednak unikać odcieni pomarańczowych. Pięknie będą wyglądały takie barwy, jak karminowa czerwień, malina, burgund czy intensywny róż.
Panie posiadające ciemniejszą karnację powinny wybierać ciepłe odcienie szminek. Świetnie sprawdzą się karminowa czerwień, kawa, toffi czy czekolada – powinny być ciemniejsze niż kolor skóry.
 
Szminka to jeden z ulubionych kosmetyków kobiety. Jej odcień powinien współgrać z urodą przedstawicielki płci pięknej, tylko wtedy stanowi idealne wykończenie makijażu. Powinna też współgrać ze kształtem ust. Posiadaczki węższych warg muszą inwestować w pomadki odbijające światło. Warto też zwrócić uwagę na skład, gdyż wiele składników może być dla niektórych pań uczulająca. Nie wszystkim służą olejek arachidowy, silikony czy kolagen morski. Twój Rynek życzy wszystkim paniom owocnych wyborów tego pożądanego kosmetyku.
 
 
 
 
 
*

Dodaj komentarz

  • Autor *
  • E-mail *
  • Komentarz *
  • Przepisz kod (wielkość liter ma znaczenie)