Cytrusy – bywalcy polskich stołów
Od dzieciństwa już, pojawienie się mandarynek zapowiada mi, że zbliżają się święta. One, pomarańcze i grapefruity goszczą przeważnie na naszych stołach zimą, kiedy brakuje nam własnych świeżych owoców. W krajach basenu Morza Śródziemnego dojrzewają od grudnia do lutego. I to właśnie pochodzące stamtąd owoce najlepiej zabrać ze sklepu do domu. Nie tylko dlatego, że nie są transportowane ze zbyt daleka, ale też z tego powodu, że panujące na terenie Unii Europejskiej przepisy nie pozwalają nadmiernie ich opryskiwać, czy szprycować chemią. Kupując je, oprócz kraju pochodzenia, należy się kierować cechami fizycznymi owocu. Powinny być ciężkie, co świadczy o soczystości. Na cytrynach i mandarynkach skórka powinna być cienka, przy czym na ostatnich, jakby luźna.
Melon – daleki kuzyn dyni i ogórka
Polska kariera melona sięga XVII, kiedy to przywędrował tu z rejonu Morza Czarnego. Upowszechnili go magnaci, uprawiający roślinę w przypałacowych oranżeriach.
Nie dość, że istnieje wiele odmian tego owocu, to jeszcze w wyniku krzyżowania ciągle powstają nowe.
Do czego nadaje się melon? Po pierwsze doskonale gasi pragnienie, bowiem składa się w 90 procentach z wody. Ma niewiele kalorii, za to sporo, cukru, beta-karotenu oraz witamin A i C. Znajdziemy w nim też bogate zasoby potasu. Sok z dojrzałego melona ma właściwości przeczyszczające i moczopędne. Zalecany rekonwalescentom, ale uwaga – naczej niewskazany dla osób z zaburzeniami trawienia oraz cukrzyków.
Melona jemy przeważnie na surowo jako samodzielną przekąskę, ale też znalazł swoje miejsce w niezliczonych przepisach na wykwintne przystawki i desery – zarówno w wersji na słodko, jak i wytrawnej.
Trzy grupy odmian melona:
- Melony osiatkowane: (np. Tourys i Galia) o skórze pokrytej kremową siateczką. Mają aromatyczny, słodkawy miąższ.
- Kantalupy: ich ojczyzną są Włochy. Ich zaletą jest miąższ – słodki, aromatyczny i soczysty, wadą – delikatność sprawiajaca, ze nie nadają się do przechowywania. Są bardzo delikatne i źle się przechowują.
- Melony zimowe (np. Honeydew) dojrzewają wolniej i są mniej aromatyczne, a nawet mdłe, ale gruba, twarda skóra pozwala na dłuższe przechowywanie.
Największa trudność z melonami polega na tym, że najsmaczniejsze są w stanie pełnej dojrzałości – przez ok. dwa dni. Najlepiej, zatem, byłoby je zjadać zaraz po zerwaniu, co w Polsce, szczególnie zimową porą nie bardzo jest możliwe.
Jak poznać, że melon jest dojrzały? Powinien być ciężki, przy szypułce delikatnie spękany i mieć jasny kolor. Powąchaj go – aromat powinien być pełny i delikatny. Zbyt intensywny może być oznaką przejrzałości.
Kiwi, czyli chiński agrest
Pochodzi z Chin, ale niektóre mrozoodporne odmiany tego pnącza udaje się też uprawiać w Polsce. Owoce kiwi to prawdziwa bomba witaminowa. Samej witaminy C zawiera tyle, że zjedzenie jednego owocu pokrywa całodzienne zapotrzebowanie dorosłego człowieka na ten składnik. Do tego wit. E i witaminy z grupy B, a także potas, cynk, fosfor i magnez. Naukowcy dowiedli, że regularnie jedzone 2-3 owoce dziennie zmniejszą ryzyko powstania zakrzepów krwi, chroniąc przed zakrzepicą żył i udarem. Dodatkowo obniżają nawet o 15% poziom we krwi szkodliwych trójglicerydów, które powodują zawały nie mniej, niż cholesterol. Tym włochatym owocom przypisuje się również działanie przeciwnowotworowe, dzięki zdolności naprawiania uszkodzonego DNA. Wady? Dodany do galaretki sprawi, że się nie zetnie. Powinny na niego też uważać alergicy, szczególnie osoby uczulone na ananasa albo markuję.
Nie należy kupować owoców zbyt miękkich – będą przejrzałe. Można kupić owoce twarde, które po kilku dniach powinny dojrzeć. Idealnie dojrzałe kiwi poznaje się po tym, że jest jędrne, ale lekko miękkie – pod naciskiem miąższ lekko się ugina.
Awokado, Smaczliwka wdzięczna czy owoc maślany?
Miano owocu maślanego awokado zawdzięcza wysokiej zawartości tłuszczów, które sprawiają, że w konsystencji faktycznie nieco przypomina masło. Głównie tłuszcze, łatwo przyswajalne, których zawartość wynosi ok. 30%, oraz wysoka zawartość białka (ok. 2%) stanowią o tym, że tak bardzo różni się od innych owoców. Oprócz tego w składzie awokado na wymienienie zasługują karoteny, witamina C, E,K,H,PP, z grupy B. To czego w tym gruszkowatym owocu prawie brak, to cukry.
Awokado wspomaga w kuracjach anemii, nadciśnienia, dolegliwości żołądkowych związanych ze zbyt małym wydzielaniem soków trawiennych.
Po czym poznać, ze owoc jest świeży, a zarazem dojrzały? Ma zielony kolor, choć może zdarzyć się żółta plamka. Jest twardy, zbity, z błyszczącą, lekko chropowatą skórką. Miąższ musi być zbity i ściśle przywierający do pestki.