Wbrew obiegowej opinii, wcale nie musi tuczyć. Dopiero okraszony tłustymi sosami, serem i innymi dodatkami zamienia się w tykającą bombę kaloryczną. Mitem też jest przekonanie, że jego ojczyzną są Włochy. Skąd wziął się makaron, jakie można rozróżnić rodzaje i jak rozpoznać, że może być nieświeży?
Krótka historia makaronu
Choć królestwem makaronu jawią nam się Włochy, posiadamy dziś dowody na to, że nie Italia jest kolebką tego przysmaku. Miseczkę z najstarszym makaronem świata znaleziono przed kilku laty w Chinach. Według naukowców liczy on sobie ok. 4000 lat! Włosi poznali go prawdopodobnie po podróży Marco Polo do Azji. Pierwsze włoskie pisemne wzmianki na jego temat pochodzą z XIII w. Pierwsza na świecie fabryka została założona przez wenecjanina Paulo Adami w 1740 roku. Od tamtego czasu w sklepach pojawiły się pasty o zróżnicowanych wzorach. Dziś statystyczny Włoch zjada w ciągu roku średnio aż 28 kg makaronu. W tym zakresie Polacy ze spożyciem 5 kg na osobę rocznie są daleko w tyle.
Rodzaje makaronu
Tym, co różni poszczególne rodzaje makaronu, jest wielkość i kształt, ale też składniki, z jakich zostały wyprodukowane.
Zaczynając od formy i kształtu, przede wszystkim możemy makaron podzielić na makaron długi, krótki, do zapiekania, nadziewany i miniaturowy.
Wśród makaronów długich znajdziemy spaghetti, podobne do niego bucatini z dziurką w środku, fettuccine w postaci cienkich wstążek oraz szerokie wstążki zwane przez Włochów tagliatelle. Najcieńszy z długich makaronów to Capelli d'angelo – długie cienkie nitki zwijane w gniazda. Wśród krótkich znajdziemy m.in. penne, czyli niewielkie, skośnie ścięte rurki, zwane w Polsce właśnie rurkami albo piórami; rigatoni - duże, grube i karbowane rurki; rotelle o kształcie kółek ze szprychami; Farfalle, czyli kokardki, motylki; coquillettes – niewielkie, krótkie kolanka; fusili, czyli popularne u nas świderki; orecchiette – w kształcie grubych uszek i muszelki – średniej wielkości conchiglie oraz drobne conchigliette.
Do zapiekania używa się dużych makaronowych płatów lasagne przekładanych mięsem albo farszem warzywnym, szerokich krótkich rurek canneloni oraz dużych muszli conchiglioni. Makaron faszerowany występuje w dwóch formach: prostokątnych ravioli oraz tortellini w kształcie maleńkich uszek.
Wśród dostępnych w polskich sklepach makaronów najwięcej znajdziemy tych wytwarzanych z mąki pszennej z dodatkiem jajek oraz z semoliny, czyli mąki z twardej pszenicy durum. Do ciasta z semoliny jajek się nie dodaje, a jedynie wodę. Taki makaron nie rozgotowuje się, łatwo go ugotować na podręcznikowe al dente, czego nie można powiedzieć o makaronie jajecznym, który bardzo łatwo rozgotować. Taki makaron może być jedno-, dwu-, a nawet sześciojajeczny. Oznacza to, że na kilogram mąki użyto określonej liczby jajek. Oprócz właściwości smakowych i czasu gotowania, od past z pszenicy durum różni się też kolorem, który dzięki dodatkowi jajek przybiera dość intensywne nawet odcienie żółci.
Uwaga! Zdarza się, że producenci barwią swoje wyroby np. kurkumą, która ma nadać bardziej intensywnego odcienia i przekonać kupującego, że pochodzi on od jajek.
Na stół można też zaprosić makaron z mąki pełnoziarnistej, zawierający znacznie więcej witamin i minerałów. Produkuje się go z mąki pszennej, ale też żytniej.
Makaron orkiszowy to bogate źródło błonnika i żelaza. Polecany osobom na diecie bezglutenowej, odznacza się szaro-zielonkawym kolorem. Jęczmienny wspomaga metabolizm i system nerwowy, a kukurydziany, o intensywnie żółtym odcieniu również nie zawiera glutenu.
Do dań kuchni azjatyckiej używa się białego makaronu ryżowego w formie cienkich nitek albo szerokich wstążek oraz sojowego, którego głównym składnikiem jest w rzeczywistości skrobia z fasoli mung. Nie wymaga gotowanie – wystarczy zalać go wrzątkiem, po czym staje się niemal przezroczysty. Wielbicieli kuchni japońskiej zainteresuje zapewne soba, wytwarzany z mąki pszennej i gryczanej, która nadaje mu lekko orzechowy posmak. Stanowi wartościową pozycję w menu dzięki obecności witaminy B1 i PP, przeciwutleniaczy oraz dużych ilości białka. Somen jest również makaronem japońskim, wytwarzanym jedynie z mąki pszennej. Jest lekkostrawny. Z wyglądu przypomina nieco spaghetti, choć jest nieco cieńszy.
Klasyczny makaron pszenny nie obfituje w składniki odżywcze. Przede wszystkim zawiera węglowodany, witaminy z grupy B oraz PP, jak również białko. Wyższą zawartością białka charakteryzuje się makaron jajeczny, a im więcej jajek, tym więcej i białka, ale też tłuszczu.
Mimo że oskarżany o powodowanie nadwagi, ugotowany al dente makaron nie jest bardzo kaloryczny. Z 200 gram suchego makaronu uzyskujemy po ugotowaniu prawie pół kilograma, co wystarczy na danie nawet dla trzech osób. Jednakże okraszony tłustym sosem podwójną porcją sera i oliwkami... musi tuczyć! Nie sam makaron jednakże, a dodatki.
Jak wybierać makaron
Kupując makaron zwróć uwagę na jego „kondycję”. Nie powinien się kruszyć. Pokruszony, na ogół, oznacza: nieświeży. Podobnie jak od kupna powinny nas odwieść białe plamki i zbyt intensywny kolor, który może oznaczać dodatkowe barwniki.
Te ostatnie zresztą mogą stanowić dodatkową atrakcję. Pod warunkiem, że są naturalne. Dodatek szpinaku nada zielonego zabarwienia, marchew – czerwonego, buraki – fioletowego, dynia zaś – pomarańczowego. Czarny makaron uzyskuje się poprzez dodanie wyciągu z mątwy czy kałamarnicy.
Komentarze