Sobota, 23 Czerwiec 2018-Wandy i Zenona
TwojRynek

Dom i Ogród

Jaką kosiarkę do trawy kupić?
2016-03-09Izabela Bohdanow, fot. Andrea Kratzenberg Komentarze0 komentarzy
Liczba dostępnych na rynku towarów rozpieszcza nas nawet jeśli chodzi o kosiarki do trawy. Od czego zależy wybór? Musimy określić swoje potrzeby, ale przede wszystkim przyjrzeć się swojemu trawnikowi… 
 
 
 
 
 
 
Producenci kosiarek największy nacisk kładą na bezpieczeństwo i komfort ich użytkowania. Urządzenia te mają coraz sprawniejsze systemy zabezpieczeń, są też mniejsze i lżejsze, dzięki czemu łatwiej się nimi pracuje. Obecnie firmy produkujące kosiarki próbują prześcignąć się w zmniejszeniu emisji hałasu i spalin w trosce zarówno o użytkownika, jak i środowisko. Technika sprzętów staje się coraz bardziej uproszczona, na przykład zaopatrzona w funkcje automatycznego ssania, a nawet koszenia bez pomocy operatora. Poprawie wciąż ulega także trwałość kosiarek i wydajność ich pracy. Urządzenia te coraz częściej stają się wielofunkcyjne, służące nie tylko do koszenia trawy, ale i nawożenia trawnika czy zbierania liści.
 

Jak wybrać kosiarkę?

 

Wybór kosiarki do naszego ogrodu zależy od trzech czynników: wielkości trawnika, częstotliwości koszenia oraz wyglądu trawnika. Niewielkie trawniki skosimy urządzeniami z napędem ręcznym lub elektrycznym, a duże – kosiarką spalinową. Zasięg urządzeń zasilanych prądem sieciowym ogranicza liczba rozmieszczonych w ogrodzie gniazd elektrycznych oraz długość kabla. Szerokość kosiarki wiąże się bezpośrednio z czasem koszenia. Co oczywiste, Im większa szerokość, tym krótsza praca kosiarką. Jeżeli kosimy trawę często, czyli minimum dwa razy w tygodniu, a trawnik jest niewielki, to warto kupić kosiarkę bębnową − z nożami na bębnie. Ten sposób koszenia jest korzystny dla trawy, ale kosi się nią nieco dłużej niż kosiarką z nożami obracającymi się wokół własnej osi. Nie strzępi jednak końcówek trawy, więc nie zasychają i trawnik wygląda bardzo elegancko. W przypadku częstego koszenia warto zakupić kosiarkę z opcją mulczowania, czyli pozostawiania drobno zmielonej trawy na trawniku. Do rzadkiego koszenia, maksymalnie raz w tygodniu, nadają się kosiarki rotacyjne zbierające trawę do kosza. Przy kosiarce mulczującej na trawniku pozostawałoby tak dużo zmielonej ściółki, że nie zdążyłaby się ona szybko rozłożyć. W niektórych kosiarkach można ustawić jednak, jaka część skoszonej trawy pozostaje w formie ściółki na trawniku, a jaka zostanie z niego zebrana. Z wysoką trawą poradzą sobie tylko silne kosiarki bez kosza pozostawiające pokos na trawniku. Co do wyglądu trawnika, jeśli znajduje się na nim dużo przeszkód, takich jak drzewa, krzewy, rabaty, kamienie, lepiej kupić zwrotną kosiarkę, czyli ze skrętnymi kołami. Trawniki nierówne, pofałdowane lub na skarpach łatwiej skosić kosiarką o dużych kołach i z napędem.

 

„Ciche” kosiarki

 
Hałas, jaki wywołuje pracująca kosiarka, to jedna z większych uciążliwości podczas koszenia. Dźwiękoszczelne nauszniki lepiej zastąpić cicho pracującymi urządzeniami. I tutaj mamy do wyboru różne opcje. Dostępne są kosiarki z cichym napędem, czyli najcichsze kosiarki ręczne, których mechanizm tnący jest napędzany siłą naszych mięśni. Następnie mamy kosiarki z silnikami elektrycznymi (na akumulator lub prąd sieciowy), a najbardziej hałasują kosiarki z silnikiem spalinowym. Warto zwrócić też uwagę na obudowę, gdyż wydostające się spod noży kosiarki drobne przedmioty znaczniej mniej hałasują, gdy uderzają o tworzywo, a nie o metal. Z kolei cichy układ tnący dzięki odpowiedniej konstrukcji może pracować nawet o połowę ciszej niż tradycyjny. Do wielu kosiarek można też dokupić ciche noże, a do podkaszarek − cichą żyłkę. Mniej hałasują też kosiarki mulczujące.
 

A może podkaszarka?

 
Podkaszarka może okazać się bardziej przydatna, jeśli mamy niewielki trawnik i często musimy manewrować między drzewkami i krzewami lub ciąć przy samym płocie lub rabatach. Podkaszarki zasilane są silnikiem elektrycznym lub spalinowym. Przydadzą się właścicielom małych trawników, a także do koszenia kępek trawy wzdłuż krawężników, pod murkami, pomiędzy krzewami czy w wąskich alejkach pomiędzy rabatami. Podkaszarki są niezbędne wszędzie tam, gdzie jest zbyt mało miejsca, aby wymanewrować kosiarką. Podkaszarki są lekkie, niezbyt głośne i wygodne w użyciu. Nylonowa żyłka wchodząca w skład urządzenia jest łatwa do wymiany i można nią ciąć rośliny rosnące tuż przy ścianie, chodniku czy drzewach, bez obawy o uszkodzenie sprzętu. Wadą może być konieczność doprowadzenia kabla z prądem i zachowania ostrożności ze względu na możliwość zerwania się żyłki. Trzeba się też postarać, aby cała powierzchnia trawnika była przycięta naprawdę równo.
 

Kosiarka bębnowa czy rotacyjna?

 
O jakości cięcia trawy decyduje ostrość noży tnących oraz sposób ich zamocowania. Równe i precyzyjne cięcie zapewniają kosiarki bębnowe, czyli z nożami osadzonymi na bębnie. Koszą bardzo nisko i zaleca się je do trawników dekoracyjnych do 3 centymetrów. Niezbyt dobrze radzą sobie z cięciem zbyt wysokiej trawy oraz w miejscach, gdzie powierzchnia gleby jest nierówna. Używa się tylko wtedy, gdy trawnik jest założony na starannie wyrównanej glebie i koszony nie rzadziej niż raz w tygodniu. Kosiarka rotacyjna lepiej poradzi sobie na terenie nierównym, z bardziej wyrośniętą trawą. Mechanizm tnący takiej kosiarki składa się z kilku płaskich, profilowanych noży obracających się wokół osi pionowej. Ten typ mechanizmu tnącego najczęściej stosuje się w urządzeniach do zastosowań amatorskich. Rzadziej można spotkać kosiarki z listwowym przyrządem tnącym. Wykorzystywane są one głównie przy porządkowaniu nieużytków i koszeniu bardzo wysokich, zachwaszczonych traw. Ponadto noże tnące powinny być zawsze ostre, i to niezależnie od rodzaju kosiarki. Tępe ostrza mogą szarpać blaszki liściowe traw, a to powoduje uszkodzenia i żółknięcie trawy. Ostrzenie najlepiej zlecić wyspecjalizowanemu serwisowi, gdyż ostrzone noże w urządzeniach wymagają wyważenia. Czasem jednak może się okazać, że ostrzenie jest w podobnej cenie jak zakup nowych noży, dlatego lepiej najpierw sprawdzić.
 

Kosiarki ręczne

 
Na rynku dostępne są kosiarki z napędem ręcznym, elektrycznym i spalinowym. Najmniej kosztują kosiarki ręczne, nie hałasują i nie wymagają podłączenia źródła zasilania. Noże tnące są wprawiane w ruch za pomocą siły naszych mięśni, gdy zaczynamy pchać kosiarkę. Konieczna jest więc dobra styczność kół z powierzchnią gleby, dlatego kosiarki ręczne nie nadają się na tereny o nierównej powierzchni. Trudno kosi się też trawę zbyt wysoką, dlatego konieczne jest regularne koszenie trawnika. Na powierzchniach przekraczających 50 m2 użycie takiej kosiarki może okazać się zbyt męczące. Wówczas należy zaopatrzyć się w kosiarkę z napędem elektrycznym lub spalinowym. Podczas zakupu kosiarki ręcznej trzeba zwrócić uwagę na szerokość koszenia − im szersza, tym mniej się nabiegamy, ale też będzie trudniej ją pchać. Istotna jest też możliwość regulacji wysokości koszenia. W niektórych kosiarkach ręcznych można podpiąć kosz na skoszoną trawę, często występują w nich także noże samoostrzące.
 

Kosiarki elektryczne

 
Kosiarki z silnikiem elektrycznym są tańsze od spalinowych, wygodniejsze w użyciu i konserwacji, pracują ciszej i nie wydzielają spalin. Ich silniki nie mają jednak tak dużej mocy jak silniki kosiarek spalinowych. Ty samym mają mniejszą szerokość roboczą i nadają się do trawników o powierzchni do 500 m². Największym ograniczeniem w stosowaniu kosiarek elektrycznych jest dostęp do źródła zasilania. Wraz ze wzrostem długości kabla spada napięcie. Kabel często utrudnia pracę, zwłaszcza pomiędzy drzewami lub krzewami. Kosiarki elektryczne najlepiej sprawdzają się więc w małych i średnich ogrodach przydomowych. Kiedy nie mamy jednak dostępu do gniazdka elektrycznego, na przykład na działce, dobrym rozwiązaniem jest kosiarka akumulatorowa. Brak kabla ułatwia pracę między rabatami i drzewami. Dlaczego więc kosiarki akumulatorowe są rzadziej stosowane niż elektryczne? Przede wszystkim kosztują znacznie więcej i należy pamiętać o konieczności ładowania akumulatora, a to może trwać nawet 16 godzin. Na zimę akumulator trzeba całkowicie rozładować. Poza tym moce silników zasilanych akumulatorami są stosunkowo małe, co powoduje, że szerokość koszenia tych kosiarek jest niewielka.
 

Kosiarki spalinowe

 
Posiadacze działek rekreacyjnych poza miastem najczęściej zaopatrują się w kosiarki spalinowe. Nie wymagają one dostępu źródła prądu i lepiej nadają się do koszenia dużych powierzchni, trawy wysokiej lub mokrej. Niezależne źródło zasilania kosiarek spalinowych świetnie sprawdza się na terenach poprzeplatanych grupami drzew i krzewów. Urządzenia te koszą szerokim pasem ponad 50 centymetrów. Przy powierzchni przekraczającej 1000 m² wskazane jest wybrać model z napędem na koła. To ułatwia prowadzenie kosiarki, a przy dużej powierzchni trawnika znacznie mniej się zmęczymy. Oczywiście kosiarki spalinowe mają też swoje wady. Przede wszystkim są droższe od kosiarek elektrycznych. Przy niewielkim ogrodzie, gdzie spokojnie poradzi sobie kosiarka elektryczna, nie ma sensu w nie inwestować. Korzystając z kosiarki spalinowej, należy pamiętać o uzupełnianiu paliwa, a także okresowej wymianie oleju i filtrów. Eksploatacja jest więc bardziej kłopotliwa i kosztowna. Kosiarki spalinowe są też głośniejsze i produkują spaliny. Można wprawdzie nabyć model z katalizatorem oraz obudową wytłumiającą hałas, ale trzeba się liczyć z jeszcze większą ceną.
 
*

Dodaj komentarz

  • Autor *
  • E-mail *
  • Komentarz *
  • Przepisz kod (wielkość liter ma znaczenie)