Sobota, 20 Październik 2018-Ireny i Kleopatry
TwojRynek

Uważaj na

Uważaj na fluor
TwojRynek.pl 04/2018Izabela Bohdanow fot. sxc Komentarze0 komentarzy
Fluor jesr podstawowym składnikiem większości past do zębów. W niewielkich ilościach rzeczywiście wzmacnia szkliwo, jednak w większych dawkach może szkodzić. Jego przedawkowanie jest przyczyną wielu problemów zdrowotnych. 
 
 
 
 
 
 
 
W latach 50. wprowadzono w Europie standardy, zgodnie z którymi fluoryzowano wodę. Celem zabiegu miała być ochrona zębów przed próchnicą. Fluor i jego różne związki są najpopularniejszymi składnikami stosowanymi w pastach do zębów, które mają zastosowanie profilaktyczne, jak i leczą nadwrażliwość zębów. Codzienne zapotrzebowanie na fluor zależy od płci, wieku i masy ciała. Nie dość, że występuje w wielu produktach, to jeszcze naturalnie w organizmie człowieka. Na każdy kilogram masy ciała występuje 3 mg tego składniku. Łatwo więc fluor przedawkować. To, jak wielkie dawki dostarczamy dla organizmu, zależy od stężenia fluoru w okolicznej glebie i wodzie.
Podstawowym źródłem fluoru jest woda, na szczęście w Polsce odstąpiono od praktyki jej fluoryzowania. Informacja o fluorkach w ilości powyżej 1,5 mg na litr musi znajdować się na etykiecie pitnej wody. Należy pamiętać, że długie gotowanie wody nie usuwa z niej pierwiastka, a wręcz powoduje wzrost jego stężenia. Poza wodą, w największej ilości występuje w rybach, ale nie są one nigdy powodem przedawkowania tego mikroelementu. Małe ilości fluoru występują też w czarnej herbacie, produktach zbożowych i serach podpuszczkowych. Zdecydowanie mniej jest ich w mleku, produktach mlecznych, nasionach roślin strączkowych, szpinaku, marchewce, brokułach, sałacie czy rzeżusze. Znajduje się również w niektórych lekach, takich jak środki na depresję i nerwicę, np. w Prozacu, a także niektórych antybiotykach, lekach przeciwbólowych czy obniżających poziom cholesterolu. Niewskazane dla kości i zębów jest przyjmowanie kofeiny i fluoru, występujących w napojach energetyzujących i kawie. Zwiększa to kumulację fluorków w kościach, a zmniejsza ich zawartość w zębach, prowadząc do zaburzenia gospodarki wapniowej.
 
Nadmiar fluoru powoduje żółte i brązowawe plamy na szkliwie zębów, a kości stają się kruche, co prowadzi do fluorozy kości. Przedawkowanie grozi usztywnieniem kręgosłupa i ograniczeniem ruchomości stawów. Często stanowi przyczynę problemów skórnych. Nadmiar tego pierwiastka wypiera też z organizmu jod i chlor, co prowadzi do zaburzeń pracy tarczycy. Może spowodować jej stan zapalny i prowadzić do autoimmunizacyjnego zapalenia, czyli choroby Hashimoto. Fluor jest silnie neurotoksyczny – powoduje zmiany w hipokampie, móżdżku i korze mózgowej. Obniża zdolność uczenia się i zapamiętywania. Zbyt duże stężenie fluorków prowadzi także do uszkodzenia narządów rozrodczych i bezpłodności, zwiększa ryzyko poronień i jest bardzo niebezpieczne dla płodu.
 
Pomimo występowania fluoru w pastach do zębów, aż 95% 18-latków w Polsce walczy z próchnicą. Nie narażając się na przedawkowanie fluoru, możemy samodzielnie przygotować skuteczną pastę do zębów. Najprostszy przepis polega na wymieniszaniu ¼ szklanki oleju kokosowego z ½ szklanki sody, która czyści zęby i neutralizuje sprzyjające próchnicy kwasy w jamie ustnej. Olej kokosowy działa zaś przeciwbakteryjnie i przeciwgrzybiczo, a także wybiela zęby.
*

Dodaj komentarz

  • Autor *
  • E-mail *
  • Komentarz *
  • Przepisz kod (wielkość liter ma znaczenie)