Piątek, 18 Maj 2012-Feliksa i Aleksandry
TwójRynek Zielona Góra

Twój Rynek.pl 11.2009

Rozmowa z Robertem Czechowskim, dyrektorem Lubuskiego Teatru w Zielonej Górze.   Panie Dyrektorze, jaka jest Pana wizja Teatru? Przystępując do konkursu na stanowisko dyrektora Lubuskiego Teatru przedstawiłem spójną koncepcję prowadzenia naszej instytucji. Jej podstawowym założeniem jest budowa mocnego, twórczego, autonomicznego, pełnego wiary w swoje możliwości zespołu artystycznego. więcej›
Ilość czasu przeznaczanego przez zwykłych ludzi na jedzenie zmieniła się przez wieki niewiele – oczywiście nie mówię tu o wyższych sferach, których przedstawiciele podczas częstych biesiad ucztowali godzinami. Jednak ilość czasu spędzanego na gotowaniu – znacznie się skurczyła, szczególnie w XXI wieku. Jeśli już gotujemy, to najczęściej jakieś proste potrawy, których przygotowanie trwa nie więcej niż chwilę. Gdy zaś nie mamy ochoty lub czasu na pichcenie wychodzimy do restauracji albo… sięgamy po telefon i zamawiamy obiad lub kolację do domu. więcej›
Centrum Integracji Społecznej działa w Zielonej Górze od 2005 roku. W ciągu czterech lat organizacja zrealizowała dwa duże projekty, a teraz szykuje się do kolejnego. Kto na nim skorzysta? Czego nauczą się uczestnicy przedsięwzięcia? Dlaczego czasem dobre kwalifikacje to za mało?   więcej›
Budżety roku wyborczego zawsze były, są i będą tematem, który rozgrzewa dyskusję dotyczącą rozwoju miasta. Bo przecież budżet – mimo, że złożony z wielu działów tak naprawdę dla mieszkańców istnieje tylko w jednym. Inwestycje. I wiedzą o tym doskonale zarówno „rządzący” jak i opozycja. Ci pierwsi używają argumentów, które mają pokazać jak jest dobrze, Ci drudzy – jak jest źle. A gdzie prawda? Może odkryją ją nasi czytelnicy po lekturze wywiadu w tym oraz następnym wydaniu Twojego Rynku.       więcej›
Twój Rynek.pl 11.2009 Agnieszka Stawiarska Komentarze0 komentarzy
Łatwo powiedzieć, trudniej zrobić, a ściśle nie robić. Trudno mi znaleźć wśród znajomych takich, którzy nie narzekają na zbyt dużo pracy i ciągłą gonitwę. Narzekają i nic nie zmieniają. Gonią dalej.   więcej›