Poniedziałek, 18 Grudzień 2017-Gracjana i Bogusława
TwojRynek

Strona startowa

Uważaj na wędzone ryby
2017-08-29Izabela Bohdanow fot. neil hoskins Komentarze0 komentarzy
Ryby to jeden z najzdrowszych posiłków. Można je przygotowywać na rozmaite sposoby – w piekarniku, gotując lub wędząc. Jednak według wielu dietetyków wędzone ryby można jeść nie częściej niż raz w tygodniu. Powinny uważać na nie zwłaszcza osoby z nadciśnieniem.
 
 
 
 
 
 
W rybie najcenniejsze są takie składniki odżywcze, jak: białko, kwasy omega-3, sole mineralne oraz witaminy. Podczas pieczenia czy gotowania na parze mięso nie traci na swej wartości zbyt wiele. Wędzenie jest obróbką termiczną, która pociąga za sobą utratę od 40 do 60% kwasów omega-3, witamin i składników mineralnych. Na przykład makrela po upieczeniu w 100 g mięsa zawiera prawie dwa razy więcej gramów kwasów omega-3 niż wędzona.
 
Proces wędzenia to oddziaływanie na mięso związkami chemicznymi zawartymi w dymie, z czego niektóre z nich są rakotwórcze. Stężenie substancji może być jednak stosunkowo niskie, jeżeli będziemy przestrzegać zasad dobrego wędzenia. Należą do nich: niezbyt długi czas wędzenia oraz proces prowadzony w odpowiednich temperaturach, np. zimnym dymem w temperaturze 25-30 stopni Celsjusza.
 
Istnieje kilka sposobów, na które można wędzić ryby. Do jednych z ważniejszych należy proces wytwarzania dymu wędzarniczego oraz odpowiednia odległość wędzonej żywności od źródła dymu. Specjaliści od żywienia polecają w tym celu skorzystać z urządzeń elektrycznych lub cierni, które powodują żarzenie się materiału drzewnego przy stosunkowo niskiej temperaturze spalania, czyli niekorzystnej dla tworzenia się węglowodorów. W spożywaniu ryb wędzonych w ocenie ekspertów więcej jest jednak korzyści. Ryby wędzone warto i trzeba jeść, ale nie częściej niż raz w tygodniu. Jedynie osoby z nadciśnieniem tętniczym, które mają problemy z nadmiarem soli w diecie, powinny całkowicie zrezygnować z ryb wędzonych.
 
Wędzić można dymem zimnym, dymem ciepłym, dymem gorącym oraz podpiekaniem. Tym sposobem przygotować można nie tylko makrelę, szprotki czy łososia. Do tego typu obróbki nadają się także takie ryby, jak: dorsz, głowacica, halibut, jesiotr, karp, leszcz, lin, płastugi, pstrągi, sieja, sielawa, sum, szprot, śledź, troć, turbot czy węgorz.
 
 
*

Dodaj komentarz

  • Autor *
  • E-mail *
  • Komentarz *
  • Przepisz kod (wielkość liter ma znaczenie)