Piątek, 20 Lipiec 2018-Czesława i Hieronima
TwojRynek

Strona startowa

Nielegalne praktyki portalu pobieraczek.pl
2013-09-25(źródło UOKIK), oprac. Agnieszka Skubiszewska, fot. (arinas74) Komentarze0 komentarzy
10 dni pobierania za darmo to jedno z haseł, które miało zachęcić internautów do korzystania z portalu pobieraczek.pl. W rzeczywistości były to tylko narzędzia do prowadzenia świadomych i nieuczciwych praktyk właścicieli tego portalu. W rezultacie czego nieświadomi użytkownicy wpadli w sidła płatnego abonamentu.
 
 
 
 
 
Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów orzekł, że właściciele portalu pobieraczek.pl wprowadzali użytkowników w błąd i tym samym jednoznacznie potwierdził prawidłowość decyzji Prezesa UOKiK. Jednocześnie utrzymana została kara finansowa w wysokości 240 tys. zł.
 
Podstawą postępowania sądowego była decyzja prezesa UOKiK z marca 2010 r., stwierdzająca, że właściciele portalu – spółka Eller Service – naruszyli zbiorowe interesy klientów i nałożyła na nich karę w kwocie 239 140 zł. Podstawą wszczęcia postępowania były liczne skargi „klientów” portalu, którzy zostali zachęceni do skorzystania z serwisu, hasłami sugerującymi min., że usługa jest bezpłatna: 10 dni pobierania za darmo; Tak chcę testować przez 10 dni.
 
Internauta, który chciał skorzystać z usług portalu musiał się najpierw zarejestrować i zaakceptować warunki regulaminu. Jednak już od pierwszego dnia rejestracji naliczana była opłata, a nie jak głosiły hasła dopiero po 10 dniach. Czyli dzień rejestracji był pierwszym dniem obowiązywania płatnej umowy, która zawierana była nawet na rok.
Działania prowadzone przez portal uznane zostały za nieuczciwe i wprowadzające użytkownika w błąd.
 
Właściciele portalu skorzystali z przysługującego im prawa i odwołali się od decyzji. Jednak sądy kolejnych instancji i ostatecznie Sąd Apelacyjny potwierdził, że spółka Eller Service wprowadzała klientów w błąd, a jej działanie miało charakter umyślny, dlatego utrzymał karę finansową nałożoną przez UOKiK.
 
 
Pamiętajmy, że zazwyczaj rejestracje w serwisach internetowych równoznaczne są z zawarciem umowy z danym portalem. UOKIK podpowiada, co zrobić w sytuacji, gdy:
  • zawarta została umowa na podstawie nieprawdziwych informacji, np. reklamy czy danych na stronie internetowej przedsiębiorcy – na podstawie kodeksu cywilnego można uchylić się od skutków złożonego pod wpływem błędu oświadczenia woli bez konsekwencji w ciągu 12 miesięcy. W takiej sytuacji należy wysłać taką informację, powołując się na to, że umowa została zawarta na podstawie wprowadzających w błąd informacji;
  • zawarta została umowa, której warunki nie zostały potwierdzone na piśmie i nie ściągane były żadne pliki – prawo do odstąpienia od umowy wydłuża się wówczas do trzech miesięcy;
  • zawarta została umowa, ale nie ściągane były pliki – jeżeli przed zawarciem umowy przedsiębiorca poinformował cię o prawie do odstąpienia od niej, możesz to zrobić bez podawania powodu w ciągu 10 dni od momentu jej zawarcia. Powinieneś wysłać przedsiębiorcy oświadczenie na piśmie, w którym odstępujemy od umowy. Najlepiej zrobić to listem poleconym za zwrotnym potwierdzeniem odbioru. Pamiętajmy, że przedsiębiorca nie ma prawa pobierać od nas opłat za odstąpienie od umowy;
  • jesteśmy niepełnoletni i rejestrując się skłamaliśmy co do swojego wieku, a sprzedawca żąda zapłaty za produkt lub usługę – jeżeli rodzic lub opiekun nie wyraził zgody na transakcję, z tak zawartej umowy powinien zrezygnować, o czym należy niezwłocznie powiadomić przedsiębiorcę;
 
Należy pamiętać, że w przypadku poniesienia szkody przez portal w związku z np. podaniem nieprawdziwych informacji lub pobieraniem plików może on wystąpić z roszczeniem odszkodowawczym do sądu przeciwko użytkownikowi, osobom niepełnoletnim lub ich opiekunom.
*

Dodaj komentarz

  • Autor *
  • E-mail *
  • Komentarz *
  • Przepisz kod (wielkość liter ma znaczenie)