Środa, 23 Styczeń 2019-Ildefonsa i Rajmunda
TwojRynek

Najnowsze

Wady a choroby oczu
2019-01-03Izabela Bohdanow fot. candi nicholas
Wzrok to jeden z najważniejszych i najpiękniejszych zmysłów, jakie zostały dane człowiekowi. Musimy więc o niego odpowiednio zadbać i nie bagatelizować problemów z widzeniem. Wady postępują lub pojawiają się wraz z upływem lat, kiedy to czytanie drobnego tekstu staje się coraz trudniejsze…  
 
 
 
 
 
 
 
Wzrok jest najważniejszym narządem człowieka, gdyż przez oczy aż 82% bodźców jest przekazywanych do mózgu. Oczy mogą być niestety obarczone wadą lub zwyczajnie popsuć się z wiekiem. Większość mankamentów, które powodują pogorszenie widzenia, została zidentyfikowana, zdiagnozowana i na wiele istnieją rozwiązania.
Ludzkie oko składa się z soczewki ocznej, rogówki, tęczówki z otworem źrenicznym, siatkówki i nerwu wzrokowego. Proces widzenia przebiega następująco: światło „biegnie” od przedmiotu, przechodzi przez rogówkę i soczewkę, by zostać zogniskowane na siatkówce. Odwrócony „do góry nogami” obraz powstaje na światłoczułych komórkach siatkówki. Dalej za pośrednictwem nerwu wzrokowego informacja o obrazie przekazywana jest do mózgu w postaci impulsów. Tęczówka wraz z otworem źrenicznym reguluje ilość światła wpadającego do oka. Mózg odwraca obraz i ponownie go interpretuje.
Aby dobrze widzieć, z wiekiem potrzebujemy więcej światła. Soczewka staje się coraz bardziej twarda i zaczyna absorbować więcej światła. Z wiekiem cechuje się także mniejszą elastycznością i nie potrafi już ogniskować blisko położonych przedmiotów – dlatego u większości osób po czterdziestym roku życia zaczyna rozwijać się prezbiopia, czyli starczowzroczność. Nie jest to choroba ani tymczasowe schorzenie. Nie można się z niej wyleczyć ani jej uniknąć. Wewnątrz gałki ocznej znajduje się tzw. soczewka. Ma ona zdolność pogrubiania się, gdy zerkamy na przedmioty bliskie, bądź pocieniania w przypadku, gdy patrzymy na odległości dalekie. Jest to więc swego rodzaju zoom, podobnie jak w aparacie fotograficznym. Z wiekiem soczewka bardzo powoli robi się sztywniejsza. Coraz ciężej się pogrubia i dlatego już ok. 40-45 roku życia pojawiają się problemy z widzeniem bliskich rzeczy. Zoom teraz funkcjonuje tylko na dal. Odruchowo więc oddalamy obserwowany przedmiot, bo tylko w dali widzimy wyraźnie.
Astygmatyzm to także wada, a nie klasyczna choroba. Wyróżniamy astygmatyzm rogówkowy i soczewkowy. Przy tym pierwszym wycinek rogówki przypomina bardziej wycinek piłki do rugby aniżeli kuli, co powoduje, że wpadająca do oka wiązka promieni po załamaniu skupia się w dwóch punktach. W zdrowym oku zachodzi to dokładnie w jednym punkcie. Obraz świata widzianego przez ludzi, których dopadł astygmatyzm jest mocno zniekształcony lub niewyraźny. Widzą oni rozmazane kontury i przekłamane barwy.
Hyperopia, czyli dalekowzroczność, polega na wyraźnym widzeniu tylko przedmiotów znajdujących się w dużej odległości. Rzeczy usytuowane w pobliżu są w tym przypadku niewyraźne. Wada ta powstaje, gdy gałka oczna jest zbyt krótka, w wyniku czego promienie świetlne skupiają się za siatkówką. Hyperopia często pojawia się przy urodzeniu i bywa dziedziczna. Można ją korygować za pomocą okularów lub sferycznych soczewek kontaktowych. O innych wadach i chorobach oczu przeczytają Państwo na stronie www.twojrynek.pl.