Sobota, 17 Listopad 2018-Grzegorza i Salomei
TwojRynek

Najnowsze

Przegląd samochodu na zimę
2018-10-23Izabela Bohdanow fot. Hans Thoursie
Dla wielu kierowców jedyną aktywnością przed okresem zimowym jest zmiana opon letnich na zimowe. Samochód składa się jednak z wielu innych elementów, których sprawne działanie ułatwi poruszanie się po zaśnieżonych drogach, często przy ujemnych temperaturach. Warto więc poświęcić im więcej uwagi. 
 
 
 
 
 
Od czego należy zacząć przygotowanie samochodu do zimy? Na takie pytanie przede wszystkim nasuwa się odpowiedź: od opon. Oczywiście, ich dobra przyczepność jest bardzo ważna w czasie trudnych warunków pogodowych. Wielu kierowców jednak na ich wymianie poprzestaje. A przecież auto ma mnóstwo innych ważnych elementów, które znacząco wpływają na bezpieczeństwo podczas jazdy.
Zmiana opon na zimowe to konieczność. Jazda na letnich oponach zimą powoduje bardzo duże zagrożenie na drodze. Wielu „zagapionych” kierowców jeździ na zimowych oponach przez cały rok. Należy jednak pamiętać, że zimowe opony używane latem bardzo się zużywają i tracą swoje właściwości. Zakup nowych opon zimowych to spory wydatek, ale na rynku jest tyle dostępnych opcji i akcji promocyjnych, że każdy na pewno znajdzie coś dla siebie. Oferta opon i ich podział (ze względu na rodzaj bieżnika, jakość itp.) są tak zróżnicowane, że zostały przedstawione w osobnym artykule niniejszego wydania Twojego Rynku.
Kolejnym sprzętem, który dość szybko się zużywa, jest akumulator. Należy go wymieniać średnio co cztery lata, w przeciwnym razie istnieje ryzyko, że podczas mrozów nie odpalimy auta. Dobry, nowy akumulator można kupić już za 150 zł. Wtedy będziemy pewni, że auto odpali. Pamiętajmy jednak, że akumulator to nie tylko jedna skrzynka. Należy też skontrolować alternator odpowiedzialny za napięcie ładowania. Niesprawność tego urządzenia spowoduje, że nawet najlepszy akumulator się rozładuje. Trzeba sprawdzić również napięcie paska klinowego, a w samochodach na gaz − świece żarowe. Spięcia lub przebicia również mogą doprowadzić do rozładowania akumulatora, dlatego dobrze jest sprawdzić stan instalacji elektrycznej. Warto też przyjrzeć się cewkom zapłonowym, czyli induktorowi w bateryjnym układzie zapłonowym silników spalinowych.
Niezwykle ważne przed zimą jest sprawdzenie układu hamulcowego. Najdrobniejsze wady w jego działaniu zimą mogą sprawić duży kłopot. Niebezpiecznie jest, gdy koła mają różną siłę hamowania, bo przy minusowych temperaturach samochód może wpaść nawet w poślizg. Wiele warsztatów przegląd układu hamulcowego wykonuje za darmo, więc nie warto ryzykować. Konieczne jest też sprawdzenie stanu amortyzatorów. Zużyte amortyzatory mogą wydłużać drogę hamowania, co na oblodzonej drodze jest bardzo niebezpieczne, zwłaszcza przed przejściem dla pieszych. Wiele serwisów przeprowadza bezpłatnie testy amortyzatorów. Poza tym amortyzatora nie wymienia się zbyt często, zazwyczaj raz na 80-100 tysięcy przejechanych kilometrów, warto więc zdecydować się na dobrą markę.
Przed zimową porą warto też zwrócić uwagę na paliwo, a powinni to zrobić zwłaszcza właściciele pojazdów z silnikiem Diesla. W oleju napędowym przy temperaturze 0 stopni Celsjusza wytrąca się parafina. Może to spowodować blokadę filtru paliwa, a nawet uszkodzić wtryskiwacza czy silnik. Od jesieni na stacjach paliw jest dostępny tak zwany olej napędowy przejściowy, zawierający mniejszą ilość płynu i zapobiegający wytrącanie parafiny. Podczas tankowania warto zapytać, w jakiej temperaturze gęstnieje olej napędowy proponowany przez stację. Można też kupić specjalny płyn i dolać go samemu. Dostępny jest on na każdej stacji i w sklepach motoryzacyjnych. Warto dolać go wcześniej, gdyż w przypadku zamarznięcia paliwa będziemy musieli zawieźć samochód do warsztatu na holu lub lawecie, a to dodatkowy kłopot. Przygotowując się do zimy, trzeba też sprawdzić płyn chłodniczy. Powinno się go zmieniać co pięć lat. W przypadku gdy latem dolaliśmy wody, musimy uzupełnić układ chłodzenia koncentratem. Spowoduje to, że płyn nie zamarznie. Można sprawdzić w warsztacie, przy jakiej temperaturze zamarznie nam czynnik chłodzący, jeśli sami nie jesteśmy pewni.
Przed zimą należy też zadbać o szyby samochodowe. Warto je dokładnie wyczyścić i odtłuścić, gdyż widoczność zimową porą jest dość ograniczona. Od wewnątrz można pokryć szyby preparatem ograniczającym osadzanie się na ich powierzchni pary wodnej. Jeśli w szybie czołowej naszego auta widoczne są jakieś poważniejsze uszkodzenia i odpryski, warto zainwestować w ich wypełnienie. Podczas mrozów bowiem do ich wnętrza może się przedostać woda i wtedy niewielkie odpryski znacznie się powiększą. Wymiana szyby często jest w takich przypadkach jedynym wyjściem. Podobnie dzieje się z odpryskami, pęknięciami czy zarysowaniami lakieru, gdyż mogą one spowodować korozje podczas mrozów. Na rynku dostępne są gotowe zestawy do zapraw lakierniczych, więc nie musimy prosić o pomoc lakiernika. Przed zimą warto też zaopatrzyć się w skrobaczkę do szyb i małą miotłę do śniegu.
To jedynie zarys tego, co należy sprawdzić w naszym samochodzie przed nadejściem prawdziwej zimowej pogody. Dokładne omówienie niezbędnych czynności znajdą Państwo w kolejnych artykułach Twojego Rynku.