Środa, 23 Styczeń 2019-Ildefonsa i Rajmunda
TwojRynek

Najnowsze

Gaz, olej, a może węgiel?
2014-03-17Rafał Krzymiński, fot. (dlritter) Komentarze0 komentarzy
Z roku na roku rosną ceny gazu i energii elektrycznej. Nic dziwnego, że właściciele domów coraz częściej rozważają ogrzewanie przy pomocy węgla kamiennego i ekologicznych paliw odnawialnych - węgla, brykietów i peletów. Kotły gazowe nie tracą jednak na popularności. Komfort i wygoda są nie do przecenienia. Na znaczeniu zyskuje również ogrzewanie elektryczne, a olejowe nadal przyjmuje się z oporem.
 
 
   
- Wciąż najpopularniejsze jest ogrzewanie gazowe z uwagi na dostępność tego paliwa w naszym regionie - mówi Daniel Polak z Firmy Partner Technika Grzewcza (Viessmann).
 

Kotły gazowe. Popularne, bo niekłopotliwe

 
Faktycznie, po kotły gazowe sięgamy nadal najchętniej, wygrywają niskimi kosztami eksploatacji i wygodą. Używając paliwa z sieci nie mamy problemu z zakupem i magazynowaniem opału. Za gaz wykorzystany do ogrzania domu możemy zapłacić dopiero po jego zużyciu, a nie przed i to bez względu na to, czy do zasilania instalacji używamy gazu ziemnego, czy płynnego. Ten ostatni składujemy w zbiorniku zamontowanym na działce w odległości 1,5-3 m od budynku mieszkalnego. Zbiornik w zależności od pojemności pomieści kilku lub kilkunastomiesięczny zapas paliwa. Kotły gazowe – przeróżnego rodzaju, kształtu i wielkości można instalować praktycznie w każdym miejscu, również w łazience, przedpokoju, czy kuchni.
 
Możemy wybrać kocioł kondensacyjny albo tradycyjny. Kondensacyjny pod względem funkcji nie różni się od tradycyjnego, ma jednak większą sprawność, dzięki odzyskowi ciepła parowania ze spalin. Oba kotły ogrzeją wodę do temperatury nawet 80°C. Kondensacyjny charakteryzuje się o nawet 30 proc. wyższą sprawnością. Roczny koszt eksploatacji kotła gazowego to przynajmniej 4 tys. zł, podczas gdy kondensacyjnego - góra 3 tys. zł.
 
Mamy do wyboru kotły gazowe jednofunkcyjne i dwufunkcyjne. Kotły gazowe jednofunkcyjne są nie tylko źródłem ciepła, można do nich podłączyć zbiornik na ciepłą wodę użytkową, dzięki czemu wykorzystamy do ok. 500 litrów c.w.u. na godzinę. Kotły dwufunkcyjne ogrzewają pomieszczenia i na bieżąco podgrzewają wodę, ale tylko wtedy, gdy kran jest odkręcony.
 
Ważnym kryterium wyboru jest sposób odprowadzania spalin. Wyróżniamy kotły o komorze otwartej, gdzie powietrze zasysane jest z pomieszczenia, w którym znajduje się kocioł lub zamkniętej (powietrze zasysane jest z zewnątrz budynku). Te drugie dają większy komfort użytkowania, likwidując choćby problem przeciągów.
 
Średniej mocy tradycyjny kocioł gazowy to wydatek minimum 3 tys. zł, a jednofunkcyjny z zasobnikiem to koszt rzędy 6,5 tys. zł.
 

Olej mało popularny

 
Ogrzewanie olejowe nie zyskało na popularności. Koszt eksploatacji jest nieznacznie wyższy od ogrzewania gazem, natomiast sama instalacja olejowa jest znacznie droższa od gazowej. Biorąc pod uwagę cenę tego paliwa ta inwestycja ma szansę zwrócić się dopiero po kilku dekadach.
 
Kotły olejowe zapewniają taką samą wygodę obsługi, jak gazowe i elektryczne. Nie musimy codziennie uzupełniać paliwa. Dużą zaletą kotłów olejowych jest możliwość instalacji w miejscach, gdzie nie ma sieci gazowej.
 
Planując instalację olejową z dużym prawdopodobieństwem warto założyć, że im droższy kocioł, tym mniejsze ryzyko usterek w trakcie eksploatacji.
 
Piec olejowy to przeważnie urządzenie stojące, współpracujące z zasobnikowym podgrzewaczem wody i zbiornikiem paliwa. Z tego powodu wymagana jest kotłownia. Minimalne wymiary pomieszczenia wynoszą 3 x 3 metry. To główna wada instalacji olejowej. Kocioł gazowy może wisieć w kuchni lub łazience, dla olejowego trzeba przeznaczyć osobne pomieszczenie.
 

Węgiel już tak nie truje

 
Bardzo popularne są piece na paliwa stałe: drewno, węgiel i koszty. Ich główną zaletą są niskie koszty eksploatacji.
 
Przejście z kotła gazowego na paliwo stałe, choć uzasadnione ekonomicznie bywa kłopotliwe. Po pierwsze trzeba przygotować pomieszczenie na kotłownię i zmienić instalację c.o z zamkniętej na otwartą. Ta inwestycja zwróci się dopiero po kilku latach, kiedy spadną koszty ogrzewania. Wybierając paliwo, którym chcemy ogrzać dom miejmy na względzie i to, że na opłacalność wpływają ceny transportu. Sprawdźmy, czy wybrany przez nas rodzaj opału jest dostępny w najbliższej okolicy. Musimy też mieć miejsce, gdzie przechowamy paliwo. Do zmagazynowania drewna i węgla potrzebujemy dużej powierzchni.
 
Jeszcze dziesięć lat temu węgiel kamienny uchodził za paliwo najbardziej zatruwające środowisko naturalne. Nowe technologie sprawiły, że wydobycie węgla może być równie ekologiczne, jak i innych rodzajów paliw stałych zwanych biomasą: drewna i brykietów uzyskiwanych z odpadów roślinnych: trocin, wikliny, słomy itp.
 
Kotły na węgiel nie są drogie. Poza oszczędnościami jest mało korzyści z ich stosowania. Trzeba znaleźć osobne pomieszczenie do przechowywania węgla. W przeciwnym wypadku wszystko w pobliżu pokrywa się węglowym pyłem. Oczywiście możemy trzymać go w tym samym miejscu co kocioł, w specjalnych pojemnikach. Lepiej jednak wydzielić osobną komórkę, bo z uwagi na koszty transportu - węgla nie opłaca się kupować w małych ilościach. Najlepiej zaopatrzyć się w taką ilość, aby wystarczył nam na cały sezon grzewczy.
 
Koniecznie trzeba na okrągło dozorować pracę kotła i uzupełniać zapasy paliwa. W zwykłym kotle na węgiel lub miał węglowy paliwo uzupełniamy, co kilka godzin. A to oznacza przykrą konieczność wstawania w nocy. Jest i na to sposób. Można zakupić droższy kocioł z automatycznym podajnikiem paliwa. Dzięki niemu czas między załadunkami wydłuża się do kilkudziesięciu godzin. Jest i wada tej metody, konieczność sięgnięcia po droższe paliwo - węgiel typu ekogroszek. Nie zapominajmy o tym, że należy się pozbyć popiołu pozostałego po spaleniu węgla.
 
Kocioł węglowy potrzebuje komina odpornego na wysoką temperaturę i instalacji wentylacyjnej. W kotłowni przy podłodze musi być otwór nawiewny, którym doprowadzane będzie świeże powietrze, a przy suficie z kolei wlot do przewodu wentylacji wywiewnej grawitacyjnej z wylotem nad dachem budynku.
 
Kotły na węgiel nie są wyposażone w zintegrowane urządzenia do przygotowywania c.w.u. Do jej podgrzewania trzeba zatem dokupić osobne urządzenia. Kotły na węgiel podgrzewają wodę do stosunkowo wysokiej temperatury (80-90°C), dlatego nadają się do instalacji c.o. z tradycyjnymi grzejnikami.
 
A ile to wszystko kosztuje? Kompletna instalacja z kotłem na węgiel, kominem i zasobnikiem ciepłej wody użytkowej, grzejnikami, rurami oraz niezbędną armaturą zabezpieczającą i sterującą to wydatek rzędu ok. 15-30 tys. zł. Roczny koszt ogrzewania domu o powierzchni 130 m2 zamknie się w kwocie ok. 2 tys. zł.
 

Węgiel tańszy niż gaz

 
Węgiel jest tańszy niż gaz. Zilustrujmy to na przykładzie. Do ogrzania domu o powierzchni 100 mkw. zimą zużyjemy ok. 300 m3 gazu. Przy założeniu, że znajdujemy się w najtańszej grupie taryfowej i płacimy za gaz ok. 2 zł za metr sześcienny, nasz rachunek wyniesie 600 zł. Do niego musimy doliczyć opłatę abonamentową. Aby ogrzać dom o takiej samej powierzchni, ale węglem potrzebujemy ok. tony tego paliwa. Za jedną z bardziej wydajnych energetycznie odmian węgla, tzw. orzecha zapłacimy ok. 500 zł za tonę. Abonament nas nie obowiązuje. Pamiętajmy, że powyższe wyliczenia są orientacyjne i nie uwzględniają tak ważnych czynników, jak ocieplenie budynku, czy stan i wydajność instalacji grzewczej. Najbardziej wydajnym, ale i kosztownym rozwiązaniem w przypadku drewna są kotły zgazowujące. Paliwo jest w nich suszone i odgazowywane w specjalnej komorze spalania. Wymagają one drzewa sezonowego. Ciepło pozyskujemy w wyniku spalania wydzielonego gazu drzewnego.
 

A może by tak koks ?

 
Koks, który powstaje w wyniku wygrzewania węgla w piecu bez dostępu powietrza jest wydajniejszy, niż tradycyjny węgiel. W procesie produkcji usuwane są z niego gazy i smoła, w piecu spala się wolniej, niż węgiel i rzadziej trzeba go uzupełniać. Coś za coś, bo to paliwo jest drogie. Ceny za tonę zaczynają się od 800 zł.
 
Możemy się też zdecydować na węgiel brunatny. Przy jego zakupie trzeba pamiętać, że posiada wartość opałową równą drewnu (te można kupić taniej), a po spaleniu pozostają duże ilości popiołu. Do ogrzania stumetrowego domu musimy przeznaczyć ok. 2 ton tego paliwa. Cena za tonę to ok. 200 zł. Sprawdźmy wilgotność węgla brunatnego. Im bardziej suchy, tym lepszy.
 
Wśród kotłów na paliwa stałe wyróżniamy te z górnym i dolnym spalaniem. W tych pierwszych powietrze doprowadzane jest do całej objętości paliwa, które jest spalane od góry. To rozwiązanie jest droższe, ale bardziej ekonomiczne i zalecane do spalania węgla i miału.
 

Drewno - najstarsze paliwo na świecie

 
Jeśli ktoś nie dysponuje gotówką powinien zainteresować się drewnem. Jest ono zaliczane do odnawialnych źródeł energii, choć warto wspomnieć, że proces odnawiania trwa ponad pół wieku. Ma, co prawda niską wartość energetyczną, ale jest niedrogie. Ceny kubika (inaczej metra sześciennego drewna) rozpoczynają się już od ok. 100 zł. Najlepiej do ogrzewania pomieszczeń nadają się drewno akacjowe, dębowe, bukowe i brzozowe. Najsłabiej sprawdzają się: świerk, jodła, wierzba i topola. Ogrzewając dom drewnem zwróćmy uwagę, aby było suche, wówczas będzie dwukrotnie wydajniejsze od mokrego.
 
Kotły centralnego ogrzewania opalane drewnem nie cieszą się dużym wzięciem z uwagi na konieczność segregacji gatunków drewna, których w danym piecu można użyć. I tak np. drewno drzew iglastych, ze względu na dużą zawartość żywicy stosujemy wyłącznie w piecach wykonanych ze specjalnych kwasoodpornych stropów.
 

Posłuchajmy ekspertów

 
Wybierając system grzewczy warto skorzystać z porad ekspertów. Na zielonogórskim rynku nie brakuje firm, które oferują profesjonalne produkty i usługi do ocieplenia każdego domu i mieszkania. Jednym z nich jest Przedsiębiorstwo Inżynierii Sanitarnej, które powstało w 1983 roku.
 
- Wykonujemy wszelkie instalacje sanitarne w budynkach tj. instalacje grzewcze, kotłownie, instalacje gazowe, instalacje solarne i pompy ciepła - mówi inż. Artur Minczyński. - Prace te prowadzimy w domkach jednorodzinnych, jak i dużych obiektach. - Wiele lat praktyki w branży projektowania i wykonawstwa instalacji sanitarnych i kotłowni pozwoliło na zgromadzenie doświadczenia oraz zapoznanie się z licznymi urządzeniami i rozwiązaniami. Daje to swobodę w doborze i zastosowaniu wyrobów wielu producentów, rozwiązywanie trudnych niekonwencjonalnych problemów technicznych, a także dostosowanie się do wymagań klienta oraz zapewnia im realizację zadań o wysokiej jakości i solidności.
 
Warto dodać, że firma prowadzi inwestycje kompleksowo. Zaczynając od projektu poprzez uzyskanie pozwoleń, uzgodnień, wykonanie instalacji aż do odbioru. Jest autoryzowanym przedstawicielem firmy Buderus, wiodącego na świecie producenta energooszczędnych i przyjaznych środowisku systemów ogrzewania i przygotowania ciepłej wody.
 
- Niewątpliwymi wadami źródeł ciepła na paliwa stałe jest konieczność ciągłego dozoru kotła, czyszczenia go oraz magazynowania paliwa - wskazuje Artur Minczyński z firmy Nowoczesne Techniki Grzewcze PIS. – Jest to uciążliwe zajęcie, na które potrzebny jest czas. W przypadku kotłów olejowych oraz LPG magazyn paliwa nie zajmuje dużo miejsca.
 
Kocioł taki wymaga corocznej konserwacji przez wykwalifikowany serwis, a pozostałą część roku pracuje bezobsługowo – tłumaczy. - Natomiast zupełnie pozbywamy się obowiązku magazynowania paliwa w przypadku kotłów na gaz ziemny i pomp ciepła. Te urządzenia również wymagają corocznej konserwacji, którą właściwie może wykonać tylko wykwalifikowany pracownik serwisu.
 
Zdaniem Artura Minczyńskiego w systemach grzewczych trudno mówić o konkretnej modzie. - Zmieniają się oczywiście materiały stosowane do wykonania tych instalacji - tłumaczy. - Stosuje się coraz bardziej oszczędne źródła ciepła. Coraz lepsze i oszczędniejsze systemy są też niestety droższe od rozwiązań stosowanych 20 lat temu - nie pozostawia złudzeń nasz ekspert. – Od zasobności portfela inwestora i rachunku ekonomicznego zależy dobranie odpowiedniego systemu grzewczego.
 
To o jakie rozwiązania pytają klienci? - Najpopularniejszym obecnie systemem grzewczym jest ogrzewanie grzejnikowe z gazowym dwufunkcyjnym kotłem grzewczym - wyjaśnia Artur Minczyński – Gama stosowanych kotłów grzewczych jest ogromna od najprostszych konstrukcji do zaawansowanych technicznie kotłów kondensacyjnych.
 

Ogrzewanie elektryczne wciąż najdroższe w eksploatacji

 
Wykorzystanie energii elektrycznej to wciąż najdroższy w eksploatacji sposób ogrzania pomieszczeń, ale jeden z tańszych pod względem inwestycyjnym i instalacyjnym, polecany do domów dobrze ocieplonych. System grzewczy oparty o energię elektryczną powinien być uwzględniony już na etapie projektowania domu. Zwłaszcza, kiedy decydujemy się na ogrzewania podłogowe. Wymaga dodatkowych izolacji, aby ciepło nie uciekało w dół raz położenia przewodów lub rur, co podnosi poziom podłogi. Ten rodzaj ogrzewania zyskuje na popularności. Potwierdza to Przemysław Depta z firmy OZEnergia z Kiełpina - Nowe domy budowane są w wysokim standardzie energetycznym -twierdzi - Szkoda instalować w nich ogrzewanie na paliwa stałe czy gazowe. Koszt takiej instalacji jest znacznie większy niż ogrzewania elektrycznego, a rachunki niewiele mniejsze. Do tego bezobsługowość i bezawaryjność powodują, że ogrzewanie elektryczne to przyszłość. Poza tym rachunki na ogrzewanie elektryczne możemy obniżyć instalując np. panele fotowoltaniczne.
 
Przemysław Depta wylicza korzyści z ogrzewania elektryczne, a są to: wysoki komfort cieplny, w połączeniu z instalacją fotowolotaniczną najtańszy system grzewczy dostępny na rynku, brak kotłowni i składów opału oraz szkodliwych dla ludzi i środowiska pozostałości procesu spalania, wysoki komfort termiczny uzyskany dzięki dużej wydajności urządzeń i dokładnym regulatorom temperatury.
 
P. Depta wskazuje też na niski koszt inwestycyjny w porównaniu z innymi systemami, dowolność kształtowania temperatury w każdym pomieszczeniu osobno, energooszczędność – dostarczanie dokładnie takiej ilości ciepła, jaka w danym momencie jest potrzebna dla zapewnianie komfortu cieplnego, niskie koszty konserwacyjne i eksploatacyjne – nie ma kosztownych wizyt serwisantów (przegląd instalacji gazowej odbywa się co roku, zaś elektrycznej wystarczy raz na 5 lat).
 
Jego zdaniem ogrzewanie za pomocą paliw stałych to konieczna obsługa, zagrożenie zaczadzenia i przeglądy, jak również spore koszty inwestycji początkowej. Jedyna zaletą są tanie koszty eksploatacji.
 
Ważną cechą która charakteryzuje poszczególne źródła ciepła jest koszt wytworzenia przez nie 1kWh ciepła:
 
Energia elektryczna:
  • grzejniki elektryczne – 0,38 zł
  • pompa ciepła powietrzna - 0,20 zł
  • pompa ciepła gruntowa – 0,12 zł
 
Drewno:
  • kocioł na pelety (spr. 88%) 0,18 zł
  • kocioł na drewno (spr. 80%) – 0,12 zł
 
Węgiel:
  • kocioł z podajnikiem na ekogroszek (spr. 75%) – 0,17 zł
  • kocioł miałowy (spr. 60%) + bojler elektryczny 0,17zł
 
Olej opałowy:
  • kocioł kondensacyjny (spr . 100%) – 0,38 zł
  • kocioł tradycyjny (spr. 88%) – 0,43 zł
 
LPG:
  • kocioł kondensacyjny (spr. 104%) – 0,43 zł
 
Gaz ziemny:
  • kocioł kondensacyjny (spr. 104%) -0,21 zł
  • kocioł tradycyjny (spr. 85%) – 0,25 zł
  • kocioł starego typu (spr. 70%) – 0,30 zł
 
*

Dodaj komentarz

  • Autor *
  • E-mail *
  • Komentarz *
  • Przepisz kod (wielkość liter ma znaczenie)